[2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Moderatorzy: 78, Lamika

Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: Apollo »

Zazdroszczę Ci ogródkowych jerów - niestety, u siebie ich nie widuję :-/. Wypatrzenie krótkodziobej w takim stadzie to mistrzostwo.
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: 78 »

Gratulacje krótkodziobych.W takim stadzie!
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Gwarantuje ,że jeśli masz lunetę , to wypatrzenie krótkich jest jak najbardziej wykonalne :) A zresztą co miałem powiedzieć w sytuacji,która nastąpi za parę postów :) .Ale nie uprzedzając,znów mam sporo zaległości tutaj,bo też trochę choroby dopadły i ciężkie tygodnie...no ale teraz powinno być lepiej :D . To najpierw cofamy się do 23 marca i mały spacerek nad Cytadelę
Grzywacze to jedni z pierwszych wiosennych gości tutaj
Obrazek
Zostało jeszcze kilku zimowych gości,w ty ten samczyk gila
Obrazek
No i nie zapominajmy o całorocznych rezydentach,kwiczołach
Obrazek
Jednak główną gwiazdą został znowu puszczyk , z którym wiąże się ciekawa historia na szczęście z happy end. Otóż drzewo , w którym mieszkał w zeszłym roku w części się złamało. Wszyscy myśleli ,że puszczyk więc opuścił to miejsce,ale jednak został i prawdopodobnie wyprowadził lęg.Problem był w tym ,że władze miasta chciały to drzewo usunąć,ale na szczęście odpowiednie osoby szybko zareagowały i możemy podziwiać głównego bohatera
Obrazek
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Dzielnie się trzyma
Obrazek
W Dębogórze również powoli robiło się tłoczno .Wróciły wtedy już pliszki i kopciuszki
Obrazek
A i wygląda na to,że makolągwy będą po raz kolejny lęgowe w moim ogródku
Obrazek
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Cały czas w okolicy kręcą się żurawie ,pewnie też w okolicy zakładają gniazda
Obrazek
A i przeleciała sobie kania ruda
Obrazek
W trzcinowisku póki jeszcze nie ma łozówek ,mogą w spokoju latać modraszki
Obrazek
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

24 marca był krótki luk na Pruszewiec,wtedy jeszcze ptaków bardzo mało
Ale jak już jakieś były to całym stadami:szpaki
Obrazek
Żurawie
Obrazek
I gęsi, w tym kolejna krótka
Obrazek
Całkiem blisko dał się podejść i siniak
Obrazek
Był jeszcze bielik i 4 kszyki
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

A już kolejnego dnia nie mogłem się oprzeć i wylądowałem w Kiszkowie. Wyjeżdżając nie mogłem jeszcze sobie odmówić fotki dzwońcowi
Obrazek
Na miejscu już na dzień dobry,hordy ptaków,najwięcej śmieszek i łysek
Obrazek
A wiosenne tańce odgrywają łabędzie
Obrazek
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

W powietrzu czuć miłość
Obrazek
Schowany
Obrazek
Wiosenną aurę podsyca śpiewający trznadel
Obrazek
Gęgawy też mają już jakieś plany
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Nieco dalej pływają kaczki: głowienki
Obrazek
Świstuny
Obrazek
Obrazek
i rożeńce
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Kolejny zaś śpiewacy to potrzosy,które są tutaj najpospolitszym wróblakiem
Obrazek
Obrazek
I mój pierwszy w tym roku pierwiosnek
Obrazek
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwum obserwacji”