[2017] Moje wyprawy i wyprawki...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Mam dobre wiadomości:piątek, piąteczek, piątunio, czy jak wolisz- weekend
więc czekamy na weekendowe zdobycze, a dopiero teraz podziwiam poprzednie. Kolorki jeszcze ciepłe, ptaszki grzecznie pozują, oby jesienny wiatr ich za szybko nie rozgonił.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
lubonianka pisze:Mam dobre wiadomości:piątek, piąteczek, piątunio, czy jak wolisz- weekend![]()
A ja mam złą wiadomość,że chory jestem,ale już mi przechodzi ,więc może gdzieś tam uda się wybrać
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
ojjj to zdrowiej i ruszaj w teren, albo chociaż wyglądnij przez okno 
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Krakers
A najszybciej w lesie ,wdychając zapach sosny wyzdrowiejesz.Tylko się odpowiednio ubierz i ruszaj

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Polne robią się rarytkiem, więc gratulacje się należą! Pięknie chodzi Twój P900!
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Eh co z tego,że pięknie chodzi jak czasu się nie ma w teren
. Na szczęście przyszły weekend powinien być już o wiele lepszy
. A teraz jeszcze kilkanaście strzałów , jako że byłem chory to tylko z okna bądź z jego najbliższej okolicy .
Słoneczna ulewa

Kruki


Małą niespodzianką był potrzos, 2 stwierdzenie z ogródka. Niestety szybko się zwinął i nie zdążyłem w niego dobrze wycelować

Cierpliwsza była pliszka

Słoneczna ulewa

Kruki


Małą niespodzianką był potrzos, 2 stwierdzenie z ogródka. Niestety szybko się zwinął i nie zdążyłem w niego dobrze wycelować

Cierpliwsza była pliszka

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Szczygiełki również regularnie odwiedzają moje wiśnie, właściwie to prawie wszystkie zdjęcia ptaków ogródkowych pochodzą z 2 drzew,które są po prostu magnesem dla okolicznych ptaków

Tutaj kolejny gość - piecuszek,ale tak się złożyło,że na wszystkich zdjęciach wyszedł odwrócony


Ale prawdziwymi królami podwórka są teraz kopciuszki, które szaleją przed odlotem



Tutaj kolejny gość - piecuszek,ale tak się złożyło,że na wszystkich zdjęciach wyszedł odwrócony


Ale prawdziwymi królami podwórka są teraz kopciuszki, które szaleją przed odlotem












