Na szczęście pliszki siwe ,pierwiosnki i kopciuszki nie mają na razie zamiaru odlecieć
Oprócz tego po raz drugi w historii mojego podwórka odwiedził mnie strzyżyk
Niestety letni goście w komplecie odleciały na urlop,ale za to przylecieli nowi:sroki,wrony siwe,jery,czyże,gile
W ciągu ostatnich tygodni został też pobity Dębogórski rekord kruka ,dokładnie 54 osobniki na jednym polu!
Część stada(niestety już trochę ciemno było)
okienny myszołów włochaty
paszkoty,3 dla Dębogóry gawron(do dopiero tutaj rarytas )
I trochę kolorowości z ogródka
bogatka
dzwoniec
i szczygiełek
Ja też codziennie oglądam gawrony, sroki, kawki, gołębie i wrony a kruka na własne oczy, to jeszcze nie widziałam wiadomo, że wolą latać nad polami, niż nad wysokimi blokami
Najwyraźniej stopień ugawronienia stopniem umieszczuchowienia.
U mnie zestaw gawronio-kawkowy to jesienio-zimą zestaw obowiązkowy. Raz nawet nad chałupą przelatywało kilkutysięczne stado.
Za to jery... ech, rozmarzyłem się.