I znów o firmie kurierskiej

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 25054
Rejestracja: 14 lip 2012, 22:28
Lokalizacja: Warszawa

I znów o firmie kurierskiej

Post autor: Lamika »

Niech Was ręka boska broni przed zlecaniem czegokolwiek firmie kurierskiej DPD. Czterokrotnie już paczki awizowane jako mające być dostarczane na adres były zostawiane albo w ich paczkomacie albo, jak większa, w punkcie odbioru, a ja dostawałam sms, że nikogo nie było w domu. Mojego telefonu oczywiście kurier nie odbierał, mój sms ignorował. Mało tego - przy przedostatniej przesyłce z wyprzedzeniem wysłałam do niego sms, że jestem w domu. Po 2 godzinch dowiedziałam się, że nikogo nie zastał i paczka jest do odebrania w punkcie. Aktualnie zamówiłam 2 worki żwirku dla kotów, łącznie jakieś 20 kg. Przy zamówieniu napisałam też do producenta, że jesli firmą kurierską miałoby być dpd, to proszę o anulowanie zamówienia i podałam powody swojej decyzji. To było w piątek. W poniedziałek dostałam z samego rana email, że przesyłka jest gotowa do nadania. a kurierem będzie DPD. Czym prędzej napisałam, że wobec tego anuluję zakup. Na co dostałam info, że już za późno, a kiedy już po jakimś czasie i moim kolejnym mailu doszukali się mojej korespondencji, odpisali, że będę mogła zwrócić towar, kiedy już dotrze na miejsce. Ponieważ zależy mi jednak na tym żwirku napisałam do DPD z prośbą o monitorowanie przesyłki (ma dotrzeć jutro) no i dostałam odpowiedź, że z ich usług korzysta allegro i to oni odpowiadają za dostarczenie. Napisałam więc do allegro i odpowiedzi nie dostałam ( nie licząc automatu potwierdzającego). Czyli jutro czeka mnie kolejny dzień nerwów gdzie znajdzie się mój żwirek. Najpewniej sytuacja się powtórzy "nie będzie mnie w domu" cięzkie wory gdzieś tam, ja ich na pewno nie będę w stanie przetransportować do domu. Jak się zabezpieczyć przed kolejnym spodziewanym kłamstwem kuriera ?
,
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16514
Rejestracja: 24 lip 2012, 8:42

Re: I znów o firmie kurierskiej

Post autor: emen5 »

Ja mam podobne doswiadczenie z DPD. W związku z tym, jeżeli nie ma opcji "wybór dostawcy" przenoszę się do innego sklepu. Ale ostatnio we wszystkich sklepach jest podanych kilku dostawców.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 25054
Rejestracja: 14 lip 2012, 22:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Po wielu moich mailach, smsach i telefonach towar został mi dostarczony. Ciekawa była tego forma. Mimo, że czekałam przy drzwiach, kiedy je otworzyłam zobaczyłam tylko pudło z towarem i usłyszałam głos kuriera, ale już go nie zdołałam zobaczyć, bo umknął. Pudło musiałam przez próg przetoczyć sama. W przypadku innych firm kurierskich zawsze towar wnoszony jest do przedpokoju z pytaniem, gdzie postawić. Pan z dpd musiał być na mnie ciężko obrażony, że musiał dostarczyć mi paczkę do domu, zamiast ją gdzieś cisnąć w punkcie odbiorczym.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16514
Rejestracja: 24 lip 2012, 8:42

Re: I znów o firmie kurierskiej

Post autor: emen5 »

Ja miałam jeszcze lepiej. Kurier po otworzeniu drzwi zostawił ciężką paczkę pod drzwiami. Jak poprosiłam o wniesienie, to zbiegając po schodach krzyknął, że nie musi i nie ma czasu.
joujoujou
Posty: 261
Rejestracja: 24 lip 2012, 14:32

Post autor: joujoujou »

Akurat z DPD mam dokładnie odwrotne doświadczenia. :P

Wszystko zależy od konkretnego kierowcy. Jak jest leniwy to tak robi, póki nie dostanie klapsa od przełożonych. Jako kupujący niewiele możemy zrobić w bezpośredniej akcji przeciwko kurierowi, za to sprzedawca jak najbardziej może, bo to on (nie my) ma kontrakt z kurierem. Także pozostaje składanie reklamacji u sprzedawcy za niewywiązywanie się ze swoich zobowiązań. Łatwe? Nie. Proste? Też nie. Możliwe? Jak najbardziej tak. Miewałem już takie sytuacje, kierowcy jakimś cudem po takiej akcji nigdy więcej już nie mieli problemu z zastaniem mnie w domu.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 25054
Rejestracja: 14 lip 2012, 22:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

A jakże - reklamacje składałam - standardowa odpowiedź "Kurier został pouczony". A po interwencji telefonicznej okazalo się, że nie tylko ode mnie kurier nie odbiera telefonu, od swoich (no nie wiem - przełożonych) też nie. I dotyczy to tylko tej jednej firmy. Zamawiam dużo i wszystkie inne wywiązują się bez zastrzeżeń.
Birds of a feather flock together.
joujoujou
Posty: 261
Rejestracja: 24 lip 2012, 14:32

Post autor: joujoujou »

Od sprzedawcy żądaj zwrotu kosztów wysyłki, bo nie wywiązał się z umowy. W ekstremalnych przypadkach pomóc może wzmianka o poinformowaniu uokik.

Edit: wiem, że kłamstwo nie jest czymś dobrym (ale to w końcu byłoby tylko kłamstwo za kłamstwo), ale można też naściemniać o niepełnosprawności/ograniczonej mobilności odbiorcy i dyskryminacji osób niepełnosprawnych. Działa znakomicie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ponarzekaj - będzie lżej”