Zima skłania różne gatunki do koegzystencji.
Posypałam pszenicy i zbiegły się do niej nie tylko gołębie ale i gawrony i wrony - nieco na boku trzymały się kawki
Do jabłek na żywopłocie oprócz kosów przyleciały też kwiczoły.
Ze słoninki korzystają głównie sikorki, czasami próbują coś skubnąć gawrony, kawki i wrony.
Ale dziś niespodzianką były
raniuszki!
Pod wieczór, gdy inne ptaki już odleciały, kilka raniuszków pożywiało się słoninką. Powiesiłam kiedyś kilka kawałków słoniny i na każdym był raniuszek! - świetny widok! Niestety, nie miałam przy sobie aparatu, więc nie ma zdjęcia

Może jeszcze kiedyś będzie okazja
