Ptaki na naszych podwórkach

Moderatorzy: 78, Lamika

Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16277
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

U mnie wróbli jest dużo, bo - jak już pisałam karmię cały rok. Wyprowadzają trzy a nawet cztery lęgi (ostatni rok). Fakt, nie mieszkam przy ulicy, tylko wewnątrz osiedla. Ale to jednak centrum Warszawy. Ale wróbelki (i mazurki) przylatują nieregularnie. Widocznie mają jeszcze jakieś dobre miejsce :)
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16277
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Udało mi się zrobić kilka zdjęć szpaków jedzących obiad i oczekujących. Niestety, nic lepszego nie udało się zrobić. Ptaszyska uciekają jak tylko wyjmę telefon. Jakis szósty zmysł,czy co :lol: Dla dokumentacji wybrałam najlepsze. Może następnym razem mi się uda.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24791
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Szpaki szpakami, ale na pierwszym planie bez wątpienia gołębie.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25711
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: Alicja »

Dzięki Emen, najedzone towarzystwo mniej marznie :D
garrulus
Posty: 4218
Rejestracja: 22 wrz 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

Emen :) znam ten problem - często ptaki pozwalają się obserwować, ale jak zobaczą aparat, to znikają :?
Jak myślisz Emen, czy te szpaki zimowały w okolicy, czy już wróciły?
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16277
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Trudno powiedzieć, bo jednocześnie pojawiły się kosy i kwiczoły. Kosy i kwiczoły zwykle pojawiają się na początku lutego,więc jakieś dwa tygodnie później. Ale szpaki to dotąd widziałam dopiero pod koniec lutego.
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24791
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

U mnie niewielkie stadka szpaków są od kilku lat przez całą zimę. Czy przylatują z północy albo ze wschodu, czy są "rodzime" nie wiem.
Birds of a feather flock together.
garrulus
Posty: 4218
Rejestracja: 22 wrz 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

Mrozy. Ptaki szukają pokarmu gdzie się da.
Do karmienia wykorzystuję żywopłot w pobliżu mojego bloku. Zatykam jabłka, wieszam słoninkę podsypuję słonecznik i orzechy między gałęziami, żeby mogły korzystać i sikorki i kosy, ale gołębie i tak przylatują, choć niedaleko mają miejsce, gdzie są dokarmiane.
Przychodzą też śledzące okolicę gawrony i kawki, pojawiła się nawet wrona!
Wrona usiłuje się dostać się do zawieszonej w głębi żywopłotu słoninki ;)

Obrazek

Obrazek

Gdy rozkładam pokarm, gawron podglądał, co robię 8-)
Zobaczył, że położyłam na chwilę na śniegu woreczki z jabłkami i słoninką - podszedł całkiem blisko i wybrał słoninkę -
starał się odciągnąć woreczek dalej ode mnie

Obrazek

Obrazek

Ale chyba jak zobaczył, że dokumentuję kradzież robiąc zdjęcia, zrezygnował i oddalił się nieco.
Dostał nagrodę - odkroiłam parę plasterków słoninki i rzucałam mu, a on bez strachu zabierał je i połykał. :)
Pierwszy raz spotkałam takiego odważnego gawrona.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24791
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Gawron świetny :lol: Ciekawe, czy by uniósł całą torebkę ze słoniną, czy skonsumował na miejscu. Chociaż raczej takiej ilości nie dałby rady.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25711
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: Alicja »

Za udokumentowaną kradzież trzeba odpowiadać ... chyba, że jest się bardzo głodnym i zmarzniętym :)
Ostatnio zmieniony 01 lut 2026, 18:02 przez Alicja, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Obserwacje ptaków”