
Chłodnik litewski tradycyjny
Moderator: Lamika
Chłodnik litewski tradycyjny
- 2 duże pęczki botwinki z buraczkami (ew. 1 pęczek + spory burak dla koloru),
- 1 l zsiadłego mleka lub kefiru,
- 1 lub 2 ząbki czosnku,
- 1 pęczek szczypiorku,
- 1/2 pęczka koperku,
- 1 spory ogórek surowy,
- 4-6 rzodkiewek,
- 1 mały dojrzały pomidor (niekoniecznie),
- 1/2 jaja gotowanego na twardo (niekoniecznie),
- sól, pieprz do smaku.
Pokrojone drobno buraczki wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem zalać dwoma szklankami rosołu (lub wody z dwoma kostkami bulionu) i gotować przez 5 min. Następnie dodać posiekaną botwinkę (liście wraz z łodyżkami) i gotować jeszcze 5 minut. Po wystudzeniu, wlać mleko i dodać pozostałe składniki (drobno posiekany szczypiorek i koperek oraz pokrojone dość grubo - w paski, talarki lub kostkę - rzodkiewkę, ogórek i pomidor). Doprawić solą i pieprzem do smaku i wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Bezpośrednio przed podaniem na stół do chłodnika dodać jajo i ... SMACZNEGO
Możliwa jest również polsko-litewska wersja tego chłodnika, czyli buraczkowa baza + co się pod rękę nawinie
Najlepiej smakuje z pieczonymi lub gotowanymi ziemniaczkami posypanymi koperkiem ale i z chlebkiem też jest dobry
- 1 l zsiadłego mleka lub kefiru,
- 1 lub 2 ząbki czosnku,
- 1 pęczek szczypiorku,
- 1/2 pęczka koperku,
- 1 spory ogórek surowy,
- 4-6 rzodkiewek,
- 1 mały dojrzały pomidor (niekoniecznie),
- 1/2 jaja gotowanego na twardo (niekoniecznie),
- sól, pieprz do smaku.
Pokrojone drobno buraczki wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem zalać dwoma szklankami rosołu (lub wody z dwoma kostkami bulionu) i gotować przez 5 min. Następnie dodać posiekaną botwinkę (liście wraz z łodyżkami) i gotować jeszcze 5 minut. Po wystudzeniu, wlać mleko i dodać pozostałe składniki (drobno posiekany szczypiorek i koperek oraz pokrojone dość grubo - w paski, talarki lub kostkę - rzodkiewkę, ogórek i pomidor). Doprawić solą i pieprzem do smaku i wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Bezpośrednio przed podaniem na stół do chłodnika dodać jajo i ... SMACZNEGO
Możliwa jest również polsko-litewska wersja tego chłodnika, czyli buraczkowa baza + co się pod rękę nawinie
Najlepiej smakuje z pieczonymi lub gotowanymi ziemniaczkami posypanymi koperkiem ale i z chlebkiem też jest dobry
Poezja
Nie ma na swiecie lepszych zup jak polskie zupy!
Jezeli macie jeszcze inne przepisy to bede szczesliwa
Ten chlodnik co prawda bez pomidora robilismy w tym roku juz 4 razy
I szkoda, ze botwinka jest juz za stara. Ponoc mozna ja zakonserwowac. Wiecie moze jak? Mrozic? Wekowac?
Wogole uwielbiam buraczki
Jezeli robicie dobry barszcz to prosze podzielcie sie przepisem

Nie ma na swiecie lepszych zup jak polskie zupy!
Jezeli macie jeszcze inne przepisy to bede szczesliwa
Ten chlodnik co prawda bez pomidora robilismy w tym roku juz 4 razy
I szkoda, ze botwinka jest juz za stara. Ponoc mozna ja zakonserwowac. Wiecie moze jak? Mrozic? Wekowac?
Wogole uwielbiam buraczki
Jezeli robicie dobry barszcz to prosze podzielcie sie przepisem
Od lat w naszej rodzinie (pochodzącej z Litwy) robi się chołodziec litewski:
2 pęczki botwinki
1 ogórek
3 jajka ugotowane na twardo
1/2 pęczka koperku
pęczek rzodkiewek
1/3 - 1/2 pęczka szczypiorku
200 ml śmietany 22% (najczęściej Dannona)
Młodą botwinkę dokładnie myję i kroję w kawałki (leżące liście kroję co ok. 1,5 cm:)).
Wkładam do wody (ok.1 litra) i gotuję kilkanaście minut. Jeśli botwina jest starsza, to najpierw gotuję pokrojone w kostkę buraczki(kilka minut) a potem dokładam pokrojone liście. Po ugotowaniu studzę całość. Połowę porcji kopru i cały szczypior rozcieram z małą
łyżeczką soli. Dodaję pokrojone rzodkiewki, jajka i ogórek, zalewam smietaną i dokładnie mieszam. Gdy wywar botwinkowy ostygnie wlewam do jarzyn ze śmietaną. Najpierw dodaję część "gęstą" - ugotowane liście i buraczki, a potem dolewam wywar. Doprawiam
solą i octem. Czasami, gdy w botwince jest mało buraków, dodaję trochę koncentratu burakowego. Podaję z gotowanymi ziemniakami polanymi tłuszczem ze stopionej słoniny z podsmażona cebulką i posypanymi pozostały koperkiem Zdjęcia, robione bardzo dawno są "kuchenne". Na jednym widać skałdniki, na drugim gotowy chłodnik, ale jeszcze w naczyniu roboczym;)
Kolor trochę dziwny, oryginalny jest bardzie buraczkowy.


A tu chłodnik tegoroczny. Znów niezbyt dobrze widać, ale za to jest całe danie

2 pęczki botwinki
1 ogórek
3 jajka ugotowane na twardo
1/2 pęczka koperku
pęczek rzodkiewek
1/3 - 1/2 pęczka szczypiorku
200 ml śmietany 22% (najczęściej Dannona)
Młodą botwinkę dokładnie myję i kroję w kawałki (leżące liście kroję co ok. 1,5 cm:)).
Wkładam do wody (ok.1 litra) i gotuję kilkanaście minut. Jeśli botwina jest starsza, to najpierw gotuję pokrojone w kostkę buraczki(kilka minut) a potem dokładam pokrojone liście. Po ugotowaniu studzę całość. Połowę porcji kopru i cały szczypior rozcieram z małą
łyżeczką soli. Dodaję pokrojone rzodkiewki, jajka i ogórek, zalewam smietaną i dokładnie mieszam. Gdy wywar botwinkowy ostygnie wlewam do jarzyn ze śmietaną. Najpierw dodaję część "gęstą" - ugotowane liście i buraczki, a potem dolewam wywar. Doprawiam
solą i octem. Czasami, gdy w botwince jest mało buraków, dodaję trochę koncentratu burakowego. Podaję z gotowanymi ziemniakami polanymi tłuszczem ze stopionej słoniny z podsmażona cebulką i posypanymi pozostały koperkiem Zdjęcia, robione bardzo dawno są "kuchenne". Na jednym widać skałdniki, na drugim gotowy chłodnik, ale jeszcze w naczyniu roboczym;)
Kolor trochę dziwny, oryginalny jest bardzie buraczkowy.


A tu chłodnik tegoroczny. Znów niezbyt dobrze widać, ale za to jest całe danie

Re: Chłodnik litewski tradycyjny
Wędrowiec
pięknie nakryte do stołu - ziemniaczki czekają aż zostaną nałożone na talerz, chłodnik już sam wyrywa się do miseczek ... 

