Jak co roku o tej porze Warszawa została ozdobiona światełkami. Ja też tradycyjnie wybrałam się,aby udokumentować świąteczne ozdoby miejskie.
Nowy Świat,zaraz za Alejami Jerozolimskimi wita girlandami,które z uwagi na to,że są wysoko zawieszone nie są zbyt fotogeniczne
Dalej dekoracje są co raz bardziej urozmaicone
Przy Koperniku oczywiście sfery niebieskie z przodu i z tyłu Niestety,wszyscy chcieli zrobić zdjęcie
Na drzewach zamiast liści "zakwitły" srebrne i złote lampeczki
Są również znane z ubiegłych lat instalacje,szczelnie oblegane przez amatorów zdjęć "na tle"
Choinka w tym roku ładniejsza,bo z gałązkami Dwa zdjęcia,do wyboru
Na Placu Zamkowym i Starym Mieście tradycyjnie
A tak wygląda wiateczna Trasa Łazienkowska oglądana z Placu Zamkowego
W drodze na Rynek Starego Miasta przechodzimy pod baldachimem z lampeczek
A na Rynku pajęczyna lampek nad lodowiskiem
Lamiko Choinki są nowe. A drogowskaz wskazuje namiocik,w którym można wysłać list do Mikołaja,pomalować pierniki,zrobic zabawki itp. To jest namiocik miejski
Po roku odświeżam temat,bo znów nadchodzą Święta i Warszawa przystroiła się na przekór wszystkim smutkom
W tym roku ozdoby są nieco inne,stylizowane na starą Warszawę. Zaczynamy od latarni ubranych w kokardy i lampki udające płonące świece(w żarówce widać migający płomyk).
Niektóre latarnie zamieniły się w mini choinki,a nad jezdnią i chodnikami zwisają girlandy lampek