
Nasza Luna ... i Nasz Lolek
Moderator: Lamika
Nasza Luna ... i Nasz Lolek
Ostatnio zmieniony piątek, 16 czerwca 2017, 17:43 przez Kawusia, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Nasza Luna
Może dlatego niedobre, że z pestkami, kiedyś zjadła dwa winogronka ale nie pamiętam jakie to były 
Re: Nasza Luna
Kawusiu
Jak to nic dla Luny niema??? Straszne niedopatrzenie
poproszę głaskanko-tego" nic "moze nie wynagrodzi ale osłodzi zapomnienie 
Re: Nasza Luna
Kawusiu
pewnie Luna odpoczywa po obiadku i chce jeszcze deserku, tylko innego 
Re: Nasza Luna
Nie wiem czy pamiętacie koleżankę Luny... Coffee ( berneńczyk) ....

Coffee od ok. dwóch miesięcy coraz mniej jadła. Wizyty u weta, badania, lekarstwa, nic nie pomagało i przestała jeść w ogóle. Dwa tygodnie temu byłam razem z właścicielem i Coffee znowu u weta. Rano badania, popołudniu USG i ostatnie RTG płuc... i wyrok ! rak płuc. Weterynarz nie dał żadnej nadziei. Dzisiaj odeszła we śnie
Siostra właściciela , mieszkająca w Szwajcarii powiedziała, że w Szwajcarii hodowla tej rasy jest już zabroniona. Stwierdzono, że człowiek wypaczył rasę i od pewnego czasu te psy zaczęły zapadać na różne choroby a szczególnie na raka płuc.
Coffee przeżyła 8,5 roku.

Coffee od ok. dwóch miesięcy coraz mniej jadła. Wizyty u weta, badania, lekarstwa, nic nie pomagało i przestała jeść w ogóle. Dwa tygodnie temu byłam razem z właścicielem i Coffee znowu u weta. Rano badania, popołudniu USG i ostatnie RTG płuc... i wyrok ! rak płuc. Weterynarz nie dał żadnej nadziei. Dzisiaj odeszła we śnie
Siostra właściciela , mieszkająca w Szwajcarii powiedziała, że w Szwajcarii hodowla tej rasy jest już zabroniona. Stwierdzono, że człowiek wypaczył rasę i od pewnego czasu te psy zaczęły zapadać na różne choroby a szczególnie na raka płuc.
Coffee przeżyła 8,5 roku.


