Qvo vadis Sinhayo?
Moderator: Lamika
Qvo vadis Sinhayo?
Wydaje mi się, że trzeba o czymś pogadać... Może tylko mi się tak wydaje?
Przejdę do rzeczy:
Odniosłam wrażenie, że od kilku tygodni liczba odwiedzających forum Sinhaya.pl osób dość drastycznie spadła. I chyba nawet starzy znajomi przestali zaglądać.
Nie będę ukrywać, że zaglądanie tu i te krótkie pogawędki oraz kamerki to fajna sprawa ale zastanawiam się w którą stronę to forum ma iść?
Zbierać nowych forumowiczów, czy pozostać przy tym co jest?
Jak wystukuję w gogle "forum ptaki" to na pierwszym miejscu wyskakuje nasze stare, czyli "KC".
Natomiast naszego nowego, czyli (sinhaya.pl) nie ma nawet na 12 czy 14 stronie wyszukanych przez "gogle" stron a dalej to wątpię czy komukolwiek będzie się chciało szukać.
Wniosek: nie widać nas! Jedyna droga dotarcia do tego miejsca to "KC".
Jeśli więc mamy wybrać tę drugą drogę to trzeba by chyba nieco lepiej "otagować" i rozreklamować "Sinhayę" (nie wiem tylko gdzie i jak).
Poza tym uważam, że wszystko jest ok.
Ciekawa jestem co inni na to? (Zastanawiałam się, czy nie dokleić tego tematu do wątku "mało nas" ale stwierdziłam, że chyba tak lepiej. )
Przejdę do rzeczy:
Odniosłam wrażenie, że od kilku tygodni liczba odwiedzających forum Sinhaya.pl osób dość drastycznie spadła. I chyba nawet starzy znajomi przestali zaglądać.
Nie będę ukrywać, że zaglądanie tu i te krótkie pogawędki oraz kamerki to fajna sprawa ale zastanawiam się w którą stronę to forum ma iść?
Zbierać nowych forumowiczów, czy pozostać przy tym co jest?
Jak wystukuję w gogle "forum ptaki" to na pierwszym miejscu wyskakuje nasze stare, czyli "KC".
Natomiast naszego nowego, czyli (sinhaya.pl) nie ma nawet na 12 czy 14 stronie wyszukanych przez "gogle" stron a dalej to wątpię czy komukolwiek będzie się chciało szukać.
Wniosek: nie widać nas! Jedyna droga dotarcia do tego miejsca to "KC".
Jeśli więc mamy wybrać tę drugą drogę to trzeba by chyba nieco lepiej "otagować" i rozreklamować "Sinhayę" (nie wiem tylko gdzie i jak).
Poza tym uważam, że wszystko jest ok.
Ciekawa jestem co inni na to? (Zastanawiałam się, czy nie dokleić tego tematu do wątku "mało nas" ale stwierdziłam, że chyba tak lepiej. )
Re: Qvo vadis Sinhayo?
O tej porze roku zawsze frekwencja spadała,bo to jest w zasadzie martwy sezon: gniazdka już puste a karmniki jeszcze na ogół puste.Do tego młodzi na wakacjach.Uczniowie już wrócili,ale studentów jeszcze nie ma.Na KC było podobnie,ale było nas więcej.Poza tym był dział pomocy i dużo nowych użytkowników przez ten dział przybywało.Może warto by taki dział otworzyć
Tylko pytanie,czy mamy możliwość pomagać,czy mamy odpowiednie wiadomości
Na pewno trzeba by poinformować ludzi,że jesteśmy.Myślę,że można by to zrobić przez forumowiczów udzielających się na innych forach.Jednym słowem,zaprosić kolegów przez kolegów
Na pewno trzeba by poinformować ludzi,że jesteśmy.Myślę,że można by to zrobić przez forumowiczów udzielających się na innych forach.Jednym słowem,zaprosić kolegów przez kolegów
Działamy niespełna 3 miesiące - mamy ponad 40 użytkowników - fakt, ze niektórzy mniej się udzielają w ostatnim okresie, sama do pewnego stopnia się do nich zaliczam, a wynika to z tego, że: część studentów wciąż na wakacjach, a uczniowie dopiero co rozpoczęli rok szkolny, niektórzy w nowych szkołach, tak się składa, że niektórzy z nas zmieniali ostatnio miejsce zamieszkania.
Porównanie z KC o tyle nie ma sensu, że my działamy 3 miesiące - Ciconia 6 lat. Policzyłam ilu użytkowników miała Ciconia po 3 miesiącach: otóż 22
Teraz pytanie: ilość czy jakość
Nie sztuka mieć 1000 użytkowników, z których 950-ciu pojawiło się tylko raz.
Co do tego jaki profil ma mieć forum zależy tylko od tego w która stronę pociągną je sami użytkownicy. Ja nazwałabym je towarzysko-przyrodniczym, z akcentem na obserwację gniazd. Jeśli wyłoni się jakiś inny profil - czemu nie, byle wciąż był związany z otaczającą nas przyrodą
Porównanie z KC o tyle nie ma sensu, że my działamy 3 miesiące - Ciconia 6 lat. Policzyłam ilu użytkowników miała Ciconia po 3 miesiącach: otóż 22
Teraz pytanie: ilość czy jakość
Co do tego jaki profil ma mieć forum zależy tylko od tego w która stronę pociągną je sami użytkownicy. Ja nazwałabym je towarzysko-przyrodniczym, z akcentem na obserwację gniazd. Jeśli wyłoni się jakiś inny profil - czemu nie, byle wciąż był związany z otaczającą nas przyrodą
Birds of a feather flock together.
Na tego typu rozmowy chyba jest jeszcze za wcześnie, tak samo jak na pozycjonowanie naszego forum. Poczekajmy, zakończmy prace techniczne a później będziemy myśleć, czego nam jeszcze brakuje. Pleszko
my w nazwie nie mamy wyrazu "ptak", lecz "przyroda". Wpisałam "forum miłośników przyrody" i jesteśmy na dole na pierwszej stronie 
Re:
AlicjoAlicja pisze: Wpisałam "forum miłośników przyrody" i jesteśmy na dole na pierwszej stronie
Birds of a feather flock together.
Re: Qvo vadis Sinhayo?
No właśnie
Alicja sprowadziła dyskusję na właściwe tory
A ja się dałam wpuścić w maliny
To wszystko przez to,że nie mamy wciąż swojego logo i nie wciąż mamy zakodowane ptaki 
Re: Qvo vadis Sinhayo?
Myslę że na wszystko przyjdzie czas.Racja że nie ilość a jakość. Ja na przykład wiem że jest to miejsce gdzie moge spotkać życzliwych ludzi o zainteresowaniach tak różnych że każdy coś dla siebie znajdzie. A Ci którzy są złaknieni zamieszania i swarów szybko odpadna i zostana-mam nadzieje-wartościowi forumowicze.A budowanie całkiem nowego forum to zupełnie nowe,ciekawe doświadczenie.Może jest to tez czas próby? I zobaczymy kto z niej wyjdzie zwycięsko 
Re: Qvo vadis Sinhayo?
Moim skromnym zdaniem , myślę, że jest wszystko OK... bo kto chce to nas znajdzie i zostanie albo nie 
Re: Qvo vadis Sinhayo?
Właśnie wydaje mi się, że to znalezienie jest problemem
Inna rzecz to wygląd - wydaje mi się być trochę za mało przejrzysty - trzeba by coś zrobić, by zastosować regułę minimum kliknięć - to co najpopularniejsze winno być widoczne
Inna rzecz to wygląd - wydaje mi się być trochę za mało przejrzysty - trzeba by coś zrobić, by zastosować regułę minimum kliknięć - to co najpopularniejsze winno być widoczne


