Artykuły, notatki i inne
Moderator: Lamika
- kisiel1992
- Posty: 219
- Rejestracja: 24 lip 2012, 0:58
- Lokalizacja: Szczecin
Artykuły, notatki i inne
#1 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... ejsza.html
Fragmenty mojego licencjatu "Obrączkowanie ptaków jako metoda poznania tras ich wędrówki"
#2 http://ekotrendy.pl/aktualnosci/skrzydlate-mysli
Co nieco z obozowego życia
#3 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... escie.html
Zimowe obrączkowanie ptaków na działce
#4 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... iczny.html
U Bazylego w Bielsku i w Krakowie
#5 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... jsciu.html
http://ornitolog.szczecin.pl/monitoring ... opomorskim
Podsumowanie obrączkowania w Świnoujściu i odczytane mewy wraz z ich historią odczytów
Fragmenty mojego licencjatu "Obrączkowanie ptaków jako metoda poznania tras ich wędrówki"
#2 http://ekotrendy.pl/aktualnosci/skrzydlate-mysli
Co nieco z obozowego życia
#3 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... escie.html
Zimowe obrączkowanie ptaków na działce
#4 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... iczny.html
U Bazylego w Bielsku i w Krakowie
#5 http://ornitologszczecin.blogspot.com/2 ... jsciu.html
http://ornitolog.szczecin.pl/monitoring ... opomorskim
Podsumowanie obrączkowania w Świnoujściu i odczytane mewy wraz z ich historią odczytów
Ostatnio zmieniony 08 cze 2015, 9:03 przez kisiel1992, łącznie zmieniany 4 razy.
Re: Artykuły, notatki i inne
Alicjo - przez ręce przewinęło mi się już kilka tysięcy ptaków, a zmarło max kilka promili z tego i to głównie z przyczyn na które mieliśmy minimalny wpływ np. zawał serca czy przegrzanie (u drozdów o to dosyć łatwo). Natomiast dzięki takim badaniom poznaliśmy tak naprawdę od zera trasy przelotów różnych gatunków, co dało możliwość ich znacznie lepszej ochrony, a także edukacji ekologicznej mieszkańców Bliskiego Wschodu i Afryki (głównie prof. Busse i SEEN). Nie wspominając już o pobocznych korzyściach np. prowadzone przez nas rokroczne monitoringi nad jez. Rakutowskim podczas obozowania itd. 
"Przegrana nie jest naturalną częścią gry" - Magnus Carlsen
Sokolniku
ja napisałam, że "mam mieszane uczucia ..." a nie, że jestem przeciwna obrączkowaniu (kłania się czytanie ze zrozumieniem). Nurtuje mnie natomiast, nie odsetek ptaków ginących podczas akcji, lecz np. zasadność obrączkowania malutkich ptaszków, które nie udają się w dalekie podróże. Po pierwsze - maleńką obrączkę trudno jest znaleźć w lesie/w trawie/na polu a zatem monitoring pod kątem długości życia nie zawsze jest celowy ... a po drugie - obrączka ma swoją wagę, nawet niech to będzie mniej niż 1 gram. O tyleż mniej codziennie (o kilka ziarenek) ptaszek musi zjeść, żeby moc swobodnie utrzymywać się na swoim pułapie w przestworzach. Oczywiście, że są gatunki/podgatunki, które trzeba monitorować, chociażby po to, żeby wiedzieć z kim się łączą i gdzie gniazdują. Czy jednak jest to konieczne non stop? Znamy już przecież drogi przelotów bocianów a nadal fundujemy im obrączki i nadajniki. Czy nie można by powtórzyć eksperymentu np. za 10-20 lat i tylko sprawdzić, co się zmieniło?
Jest jeszcze jeden problem. Jak to jest, że dla celów obrączkowania można ptaka złapać w sieć lub wyciągnąć z gniazda a jeżeli zdarzy się, że monitorowany ptak choruje w gnieździe, to nie można mu pomóc, bo "natura rządzi się swoimi prawami"

Jest jeszcze jeden problem. Jak to jest, że dla celów obrączkowania można ptaka złapać w sieć lub wyciągnąć z gniazda a jeżeli zdarzy się, że monitorowany ptak choruje w gnieździe, to nie można mu pomóc, bo "natura rządzi się swoimi prawami"
Re:
Ale na cóż takie docinki?Alicja pisze:(kłania się czytanie ze zrozumieniem)
O jakie gatunki akurat chodzi? Bo ciężko mówić ogółem
A na ostatnie pytanie już nie potrafię odpowiedzieć, bo to osobista ocena każdego z nas
"Przegrana nie jest naturalną częścią gry" - Magnus Carlsen
- kisiel1992
- Posty: 219
- Rejestracja: 24 lip 2012, 0:58
- Lokalizacja: Szczecin
Re:
TO ja to sprostujęAlicja pisze: zasadność obrączkowania malutkich ptaszków, które nie udają się w dalekie podróże
KULING utworzył "Akcję Karmnik", czyli przywiązanie ptaków do karmnika. Było już 7 sezonów łapania ptaków, a ludzie łapią jakiś odsetek ptaków zaobrączkowanych kilka lat temu w tym samym miejscu
Podobnie jest z łabędziami. Sam odczytałem w Kołobrzegu obrączkę na łabędziu z 1999 roku (jak dobrze pamiętam) i przez ten czas ruszył się z miejsca obrączkowania o 5km na zbiornik na lęgi.
Co do obrączkowania to jak napisał Sokolnik, że dzięki obrączkowaniu ptaków można poznało się trasę ich przelotów. Ale jest jedno ale: nie każdy osobnik zostanie złapany i ponownie skontrolowany. Np trzeba ponad 300 sikorek zaobrączkować, żeby dostać jakąś wiadomość z dalszej odległości. W przypadku innych ptaków taka liczba to 1000.
Najlepiej byłoby zakładać nadajniki satelitarne, ale to są bardzo wysokie koszty.
- kisiel1992
- Posty: 219
- Rejestracja: 24 lip 2012, 0:58
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Artykuły, notatki i inne
Jakbyś miała jakieś pytania, to pisz
Znalazłem kiedyś stronę z ptasimi rekordami życia. Jak trafię na nią jeszcze raz, to wrzucę :p
Znalazłem kiedyś stronę z ptasimi rekordami życia. Jak trafię na nią jeszcze raz, to wrzucę :p
- kisiel1992
- Posty: 219
- Rejestracja: 24 lip 2012, 0:58
- Lokalizacja: Szczecin
