Pieprzowiec

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Mirtusz
Posty: 5175
Rejestracja: 28 lip 2012, 15:46

Pieprzowiec

Post autor: Mirtusz »

Pamiętacie mój pieprzowiec :?: Nadal ma się dobrze, choć ostatnio zrzuca pojedyncze listki. Może na jesień :?:

Obrazek
Obrazek

Założyłem mu temat, bo chciałbym dokumentować zachodzące u niego zmiany.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 2929
Rejestracja: 24 lip 2012, 6:54
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pieprzowiec

Post autor: Maciek »

Dobrze zrobiłeś z tym tematem.Ładny krzaczek, donica też super ;)
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Będzie z niego pieprz :?: :o
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25751
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

To już nie krzaczek, to prawie drzewko :) a widać, że dobrze mu u Mirtusza :D
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16316
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Pieprzowiec

Post autor: emen5 »

Bardzo ładne drzewko :D
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Mirtusz
Posty: 5175
Rejestracja: 28 lip 2012, 15:46

Re: Pieprzowiec

Post autor: Mirtusz »

emen5 pisze:Bardzo ładne drzewko :D
Już od dawna nie mam pieprzowca. Również 3 doniczek trzykrotek, peperomi i fiołka. Uchowały się tylko fikus, sukulenty i kaktusy. Wszystkiemu winny mączlik :(
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Mirtusz, straszne spustoszenie zrobił u Ciebie ten mączlik :( Jak się takiego drania ustrzec :?:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Mirtusz
Posty: 5175
Rejestracja: 28 lip 2012, 15:46

Re: Pieprzowiec

Post autor: Mirtusz »

Nie mam pojęcia, Lamiko. Przecież to muszka, lata gdzie chce (roi się w upały). Nie znam również żadnego skutecznego środka profilaktycznego, a stosowałem plastry na owady i jakieś pałeczki na mączlika (do gruntu). Bez powodzenia. Teraz, żeby się go pozbyć, musiałbym spryskać kwiaty wielokrotnie 'ciężką' chemią , a na to nie mam po prostu ani warunków ani sił. Przeczekam i zobaczę, co stanie się z resztą roślin. A na wiosnę ograniczę kwiaty na balkonie do minimum. Może wywieszę 2 surfinie i tyle :roll:
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16316
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Pieprzowiec

Post autor: emen5 »

Mirtusz,bardzo mi przykro,że musiałeś się pozbyć takich pięknych roślin :( Z mojego doświadczenia wynika,że mączlik nie przylatuje jako motylek. Jego się przynosi (kupuje) razem z ziemią w woreczku lub w doniczce.Dwa razy "kupiłam" sobie mączlika w kwiaciarni,z kwiatkami :evil:
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Pieprzowiec

Post autor: Jola »

Mirtusz :D Bardzo mi przykro zwłaszcza z powodu pieprzowca,bo jakby Ci wyszło to ja juz sie przymierzałam do zabawy ale chciałam spróbować z innym gatunkiem :(
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Świat roślin”