Strona 1 z 120
Ptaki na naszych podwórkach
: sobota, 20 kwietnia 2013, 15:25
autor: emen5
Na naszych podwórkach,pod blokami i domami spotykamy różne ptaki.Co raz więcej gatunków przenosi się do miast,gniazdując w bezpośredniej bliskości ludzi.Dlatego proponuje nowy wątek: udokumentujmy obecność ptaków obok nas
Na moim podwórku pokazały się dwa niewidziane gatunki. Para sierpówek i para pustułek.Pustułki chyba budują gniazdo w okienku na poddaszu sąsiedniego budynku.Sierpówki widziałam spacerujące z miejscowymi gołębiami.Ciekawe czy się tu osiedlą

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: niedziela, 21 kwietnia 2013, 12:52
autor: Pleszka
Świetny pomysł z tym tematem!
Sierpówki straciłam jakoś z oczu, chyba przeniosły się w inne miejsce.
Ale o gniazdujących "drapolach" mogę tylko pomarzyć!
Jak dotąd, w tym sezonie lęgowym, na moim podwórku zaobserwowałam - z tych co prawdopodobnie założą gniazdo:
- bogatki, modraszki, mazurki, szpaki, kopciuszki i pleszki
- w bliskim sąsiedztwie - kawki i grzywacze.
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: niedziela, 21 kwietnia 2013, 22:51
autor: Kamil
Ciekawy temat

Liczą się tylko ptaki lęgowe, czy ogólnie widziane z naszych okien? (np. zimujące lub przelotne)
Ja akurat mieszkam w takim miejscu, że pewnie ponad połowę gatunków z mojej życiowej listy widziałem bezpośrednim sąsiedztwie domu

Jak znajdę trochę czasu, to podam listę

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 18:34
autor: emen5
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: piątek, 26 kwietnia 2013, 21:35
autor: emen5
Pustułki chyba zostały na stałe

Ale sierpówki odleciały

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: sobota, 4 maja 2013, 20:31
autor: emen5
Zastanawiam się,dlaczego wyprowadziły się wrony

Ostatnimi laty prowadziły zwycięskie wojny ze srokami o gniazda a w tym się wyniosły

Została jedna lub dwie pary,które są tu "od zawsze". Nawiasem mówiąc zupełnie nie przeszkadza im moja obecność w kuchni,gdy przychodzą do poidła. Czyżby uznały mnie za taką dużą wronę

Sroki przetrwały też w ilości dwóch par. Jedna już ma podlota
Słyszę bogatki,modraszki i wróble. Widzę szpaki i gołębie.Natomiast kosy i kwiczoły chyba wyniosły się gdzieś dalej,bo ich ani nie widać ani nie słychać. Za to w dalszym ciągu widać i słychać pustułki.
Nie mogę doczekać się jerzyków

W zeszłym roku było ich kilkanaście. Mam nadzieję,że wrócą bo budki czekają

: sobota, 4 maja 2013, 20:48
autor: Lamika
U mnie wrony jeszcze są, ale mniej. Kwiczoły się wyniosły, królują sroki i bogatki, kawki no i oczywiście, gołębie, pojawia się parka krzyżówek, jest stadko mazurków, a w innym miejscu wróbli. Też czekam niecierpliwie na jerzyki

: sobota, 4 maja 2013, 22:08
autor: Alicja
U mnie od lat bez zmian królują gołębie i wróble. Zeszłoroczny lęg sroczek udał się i obecnie piąteczka szuka po balkonach jaj albo malutkich pisklaczków

Stała parka szpaczków jak na razie zachowuje się bardzo cicho, natomiast kawek jest zdecydowanie mniej odkąd wrony siwe uwiły sobie gniazdo na pobliskim drzewie (one też regularnie przeglądają balkony). Słyszę głosy bogatek i modraszek ale nie wiem, gdzie one mają swoje gniazda. Dwie pary jaskółek oknówek już wróciły a wraz z nimi przyleciał jeden jerzyk. Z niecierpliwością czekam na pozostałe

: środa, 8 maja 2013, 13:55
autor: Alicja
Od wczoraj na naszym terenie gości parka krzyżówek
Kaczuszki odpoczywają na trawce ...

korzystają ze stołówki dla gołębi ...

spacerują po alejkach ...

zażywają kąpieli w oczku wodnym z fontanną


: środa, 8 maja 2013, 14:02
autor: Lamika
Nie dziwię się krzyżówkom, nie dość, że ich ulubiony chlebek, to jeszcze naprawdę ładne oczko wodne

Jak na wakacjach
