Ptaki na naszych podwórkach

Moderatorzy: 78, Lamika

Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Potem dołączyła reszta towarzystwa ze strachliwą modrasią na czele :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Alicjo :) Urocza obserwacja :D
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16235
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

A cóż ten mały ma w dziobie :?:
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: Alicja »

emen5 pisze:A cóż ten mały ma w dziobie :?:

Nie ma nic. Tak wyszły w tym świetle jego "zajady" a listki rosną między kamieniami :mrgreen:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16235
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Wczoraj rano dwie wrony zrobiły mi straszną awanturę ;) Była dziewiąta rano,wracałam do domu,karmniki nie były jeszcze uzupełnione. Wrony siedziały na drzewie i jak mnie zobaczyły,to zaczęły strasznie krakać. W pierwszej chwili nie skojarzyłam tego jazgotu ze mną. Ale ja byłam na wysokości ogródka,wroniska usiadły na ogrodzeniu i wrzeszczały na mnie chórem do momentu aż weszłam do domu :!: Nie rozumiem wroniego języka,ale intonacja wskazywała,że to były z pewnością głosy oburzenia ;)
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Wcale się nie dziwię :lol: o tej porze jeszcze puste karmniki :?: Do czego to podobne :?:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Pewnie odganiają od podlotów. U mnie na osiedlu też teraz wciąż słychać wrzaski wron.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Biedne te nasze pustułki ;)
Obrazek

Obrazek

Ciągle muszą salwować się ucieczką do gniazda, bo jak nie gromada jerzyków podskubuje im ogony, to goni je z 10 wron. Kwilą wtedy ze strachu jak małe dzieci :?
Nadal nie wiem, czy w gnieździe są maluchy.
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Niby sokoły, a jakie strachliwe ;)
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16235
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

A ja kiedyś przeczytałam,że pustułka jest jedynym drapieżcą,który potrafi złapać jerzyka w locie :o
Pozdrawiam
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Obserwacje ptaków”