Strona 7 z 17
Re: Moje "lato" ciągle trwa
: niedziela, 11 października 2015, 17:19
autor: 78
Już jest trzy razy pomalowane impregnatem,ale bezbarwnym.
Re: Moje "lato" ciągle trwa
: niedziela, 11 października 2015, 17:35
autor: Kawusia
78, no tak... bezbarwny i dlatego ja nic nie widziałam
No to faktycznie finito z przybudówką, a Duduś już dokonał inspekcji
: niedziela, 11 października 2015, 17:51
autor: Alicja
Jak finito, to finito, fakt, że prezentuje się fantastycznie

: niedziela, 11 października 2015, 20:23
autor: Lamika
78, utalentowany z Ciebie budowniczy

Re: Moje "lato" ciągle trwa
: niedziela, 11 października 2015, 20:32
autor: Fili
78

finito bardzo ładne. Lakieru nie widać, ale jak mówisz, że jest, to jest

Zdolny z Ciebie "chłop", żona pewnie zadowolona z Twojej "złotej rączki". Wybudujesz, naprawisz.....podziwiam

Re: Moje "lato" ciągle trwa
: wtorek, 3 maja 2016, 16:30
autor: 78
Pierwsza wizyta po zimie to grabienie i pozbycie się opadłych igieł.Mech musi wyglądać jak dywan.

: wtorek, 3 maja 2016, 18:30
autor: Alicja
Takiemu to dobrze. W Warszawie nic na działce nie wolno spalić

Re: Moje "lato" ciągle trwa
: wtorek, 3 maja 2016, 21:08
autor: Apollo
Alicjo - chyba wiosenne ogniska (u nas mówiło się na to: górajki) odeszły już do lamusa. Zarówno prawo sąsiedzkie, jak i ochrona środowiska nakazują oddawanie odpadów odpowiednim służbom.
A tak pięknie pachniały te górajki... :-/
Re: Moje "lato" ciągle trwa
: niedziela, 28 sierpnia 2016, 19:22
autor: 78
Po dwóch dniach intensywnej pracy,w niedzielę leżenie na hamaku i obserwowanie podniebnych harców.

Re: Moje "lato" ciągle trwa
: sobota, 20 maja 2017, 11:22
autor: 78