Na szczęście pliszki siwe ,pierwiosnki i kopciuszki nie mają na razie zamiaru odlecieć
Oprócz tego po raz drugi w historii mojego podwórka odwiedził mnie strzyżyk
: 09 paź 2016, 21:01
autor: Lamika
Niby dobrze widoczny, ale naszukałam się na zdjęciu tego strzyżyka
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: 09 paź 2016, 21:58
autor: Apollo
krakers pisze:Na szczęście pliszki siwe ,pierwiosnki i kopciuszki nie mają na razie zamiaru odlecieć
Inaczej zrobiłoby się bardzo pustawo .
: 09 paź 2016, 22:06
autor: Alicja
Może strzyżyk częściej będzie zaglądał
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: 18 lis 2016, 20:07
autor: krakers
Niestety letni goście w komplecie odleciały na urlop,ale za to przylecieli nowi:sroki,wrony siwe,jery,czyże,gile
W ciągu ostatnich tygodni został też pobity Dębogórski rekord kruka ,dokładnie 54 osobniki na jednym polu!
Część stada(niestety już trochę ciemno było)
okienny myszołów włochaty
paszkoty,3 dla Dębogóry gawron(do dopiero tutaj rarytas )
I trochę kolorowości z ogródka
bogatka
dzwoniec
i szczygiełek
: 18 lis 2016, 20:23
autor: Lamika
Gawron rarytasem a kruki jak kury chodzą po polach. U mnie za oknem wręcz odwrotnie, tzn. gawronów pełno, kruka żadnego
: 18 lis 2016, 20:50
autor: Alicja
Ja też codziennie oglądam gawrony, sroki, kawki, gołębie i wrony a kruka na własne oczy, to jeszcze nie widziałam wiadomo, że wolą latać nad polami, niż nad wysokimi blokami
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: 20 lis 2016, 0:37
autor: Apollo
Najwyraźniej stopień ugawronienia stopniem umieszczuchowienia.
U mnie zestaw gawronio-kawkowy to jesienio-zimą zestaw obowiązkowy. Raz nawet nad chałupą przelatywało kilkutysięczne stado.
Za to jery... ech, rozmarzyłem się.