Obserwacyjny dziennik Ciućka

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Ciuciek »

Mi tylko chodzi o gzyms i podłogę na balkonie bo teraz to brzydko wygląda a potem jak spadnie śnieg to nie będzie takiej potrzeby :)

Na podstawce czyli głównym karmniku czy donicy nie znalazłem ani jednej "kupki" jedynie ten biedny gzyms opaskudziły wróble ;)
garrulus
Posty: 4220
Rejestracja: 22 wrz 2012, 21:04

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: garrulus »

Ciuciek, trzeba zmiatać i myć szczotką i wodą z mydłem ;)
Tam, gdzie brudzą najbardziej, można podłożyć kawałek folii lub ceraty, będzie łatwo ścierać i nie zostaną plamy na balkonie.
A na podłogę, jeśli się tam chodzi, może jakąś wycieraczkę, coś co nie jest śliskie, żeby było bezpieczne.
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Ciuciek »

Polałem wrzątkiem i szorowałem szczotą z efektem 100% : D
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Ciuciek »

Mam kolejny karmnikowy problem..

Sikorki łupiny orzechów wysypują pod balkon a tam zgadnijcie co się złazi wraz z nastaniem zmroku..

Jak temu zaradzić?? Takich stołowników pod balkonem to ja jednak nie chcę :mrgreen:
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Ciuciek »

Rano zrobiłem fotkę aby pokazać jak Sikorki korzystają z nowej zabawki :mrgreen:

Wiele bogatek i modraszka walczyło o dostęp do orzechowej kuli. O dziwo mała modraszka nie ustępowała swoim kuzynkom walecznością i też równo je ganiała ;)
Potem pojawiła się SÓJKA :!: niestety dwa razy ją spłoszyłem próbując zrobić jej zdjęcie.. :(
Załączniki
P1010103.JPG
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Ciuciek »

Obiecywane fotki nowego karmnika będą jutro gdyż dzisiaj brat zabrał aparat na wycieczkę.

Bogatek było dziś w brud ;) w dodatku pojawiły się po raz pierwszy Mazurki :!: dwa egzemplarze koło godziny 14, podreptały tylko po posadzce i poleciały, do karmnika nawet nie zajrzały :? za wysoko? czy one tylko jedzą z posadzki??


Przygotowałem dla Sikorek mały bonusik na jutro- Orzechy włoskie w smalcu :mrgreen:
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Jola »

Ciuciek :-D Mazurki pewnie były na zwiadach :-D pewnie że z posadzki tez jedzą-teraz czekaj nalotu :o
Obrazek
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Ciuciek »

Jola pisze:Ciuciek :-D Mazurki pewnie były na zwiadach :-D pewnie że z posadzki tez jedzą-teraz czekaj nalotu :o
No ja bym wolał aby jadły z karmnika bo posadzka jest ciągle w śniegu ;) i szkoda mi tam karmę rzucać aby ją zaraz śnieg zasypał.
Lisek
Posty: 199
Rejestracja: 04 lis 2012, 21:44

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Lisek »

Odgrzebią sobie jak spadnie cokolwiek, głupie nie są. Ale rzucaj im tylko do karmnika bo bez sensu jest tak od razu na dół, niech będą przyzwyczajone że najwięcej jedzenia jest w jednym konkretnym miejscu.
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Obserwacyjny dziennik Ciućka

Post autor: Jola »

Ciuciek :-D A łopaty do sniegu nie masz? My odśnieżamy jak pada snieg codziennie dla gołębi i dajemy letnią wodę do picia :-D
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze karmniki”