Ptaki na naszych podwórkach
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Mirtusz, zdjęcia są fantastyczne a wróble dzieciątka przesłodkie 
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Alicjo, słyszysz ich śpiew
To bardzo przyjemne trele 
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Dzisiaj rano odwiedził nas jakiś drapol,myślę,że krogulec
Nie widziałam go,ale usłyszałam niesamowity skrzek gawronów.Wydawały takie odgłosy,jak bardzo wystraszone sroki
Dosyć długo skrzeczały i wreszcie uciekły.Wróble były tak przestraszone,że jeszcze po około 40-tu minutach chowały się w żywopłocie
Sikorki gdzieś znikły.Nawet gołębie nie przyszły do karmnika.Może napastnik siedział gdzieś na którymś drzewie,ale nie zauważyłam.No cóż,ptaszki są dobrze karmione,to i drapol chciał coś upolować na śniadanie.Nie wiem czy mu się udało,czy obszedł się smakiem 
Re: Ptaki na naszych podwórkach
czy ten gatunek jest w PL lęgowy? 
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Ellen się zna na papugach, może rozpozna 








