Strona 22 z 120

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: czwartek, 26 czerwca 2014, 14:45
autor: Mirtusz
Lamika pisze: Nawet bez lornetki widać na zdjęciu dwa spore pisklaki :D



Lamiko :) Jak Ty widzisz dwa, i to bez lornetki, to i cała reszta też zobaczy ;) :mrgreen:

Od wczoraj balkon przeżywa prawdziwe oblężenie :P Kolejne młode pokolenie opuściło gniazda :lol: Moje wróbelki strasznie się denerwują obecnością obcych przy karmniku :roll: ;)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Poza młodymi wróbelkami pojawiła się również młoda bogatka :D
Obrazek

: czwartek, 26 czerwca 2014, 15:43
autor: Alicja
Pisklaki w gniazdku widać świetnie a zdjęcia wróbelków i bogatki są przecudne :D :D :D

: czwartek, 26 czerwca 2014, 15:44
autor: Lamika
Mirtusz :) Lecą do Ciebie jak do siebie, żadnego: Czy można ? Czy nie przeszkadzam ? Tylko od razu ... hmmm... z kopytami :mrgreen:

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: czwartek, 26 czerwca 2014, 18:24
autor: emen5
Mirtusz :) Jeszcze raz stwierdzam,że Twój taras ma wyjątkowe powodzenie :lol: A co to będzie w zimie :!: :o

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: piątek, 27 czerwca 2014, 08:32
autor: garrulus
Mirtusz :) śliczne zdjęcia i wróbli przychówek :D
U mnie też kaszka znika w okamgnieniu :lol:

Świetne zdjęcie gniazda sierpówek - widać dwa maluchy, już chyba rosną im piórka :D

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: piątek, 27 czerwca 2014, 09:21
autor: Apollo
Odnośnie kawki - znalazłem całą łysą bidulkę (głowa, szyja) we Wrocławiu w ub. roku. Obserwowałem przez kilkadziesiąt minut; cały ten czas spędziła na ziemi, ani razu nie podfruwając. Ponieważ było to na osiedlu pełnym psów, odwiozłem ją do podwrocławskiego weterynarza, który prowadzi mały ptasi azyl. nie był w stanie określić "na poczekaniu", co się młodej przytrafiło, a ja - niestety - później już nie dzwoniłem do weta, by spytać, jak się kawusia czuje. :-/

: piątek, 27 czerwca 2014, 10:49
autor: Lamika
Apollo, szkoda, ze nie spytałeś o dalsze losy kawki, ale dobrze, że odstawiłeś ją w bezpieczne miejsce :)

: sobota, 28 czerwca 2014, 17:07
autor: Alicja
Dzień dobry. To ja, podlotka a raczej srocza nielotka. Moje gniazdo jest na drzewie stojącym nad oczkiem wodnym a wyskoczyłam z niego, bo mi się pić chciało. Ach, jak ciężko było wyjść na brzeg a i tak się nie napiłam, bo się wystraszyłam fontanny :twisted:

Obrazek

W końcu wyszłam i zaczęłam sobie spacerować po trawce i po alejce :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I nic z tego nie rozumiem :? Przecież nic złego nie robiłam a mimo, że moi rodzice głośno krzyczeli, to biegający terierek dał mi buziaka w dziobek, natomiast jego właścicielka posadziła mnie na gałęzi. A ja, a ja ... dalej będę spacerować i będę czekać aż rodzice mnie nakarmią :mrgreen:

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: sobota, 28 czerwca 2014, 18:10
autor: emen5
Alicjo :) Bardzo mi się spodobała krótka historyjka o sroczce.A zdjęcia jak zwykle świetne :D

: sobota, 28 czerwca 2014, 20:58
autor: Lamika
Alicjo :) To ilustrowana historia przygód małej sroczki na podwórku - byłaby z tego fajna książeczka dla dzieci :D