Ptaki na naszych podwórkach
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Ale biedulka, zawsze szkoda mi takich ptaków.... bo chyba narażone są na nietolerancję ... delikatnie to ujmując 
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Pozbawiona piórek kawusia, to przykry widok
Może jednak nie chodzić o agresję wśród ptaków. Może młoda jest na coś chora
Trudno powiedzieć.
Dzisiaj udało mi się troszkę podejrzeć gniazdo sierpówek. Na pewno jest jedno młode, ale nie wykluczam drugiego

Dzisiaj udało mi się troszkę podejrzeć gniazdo sierpówek. Na pewno jest jedno młode, ale nie wykluczam drugiego

Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Udało mi się zrobić zdjęcia z innej perspektywy. Musiałem się zdrowo pogimnastykować, by wyszło choć jedno, a to już nie dla mnie
W gniazdku są jednak dwa młode, podejrzałem przez lornetkę


Ostatnio zmieniony czwartek, 26 czerwca 2014, 12:45 przez Mirtusz, łącznie zmieniany 2 razy.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.





