Dzisiaj.... w tej chwili nasza Lunka leży po zabiegu i czekamy na sygnał od weta czy się już wybudziła. Niestety od pewnego czasu ma problem z gruczołami około odbytowymi i co jakiś czas musi mieć te zabiegi oczyszczające. Ostatni raz wet oczyszczał jej 31.X. 2012. Córcia bardzo pilnuje jej zdrowia, sama oczyszcza ale wet zrobi to bardziej fachowo. Tym razem była to dość poważna sprawa.
Tak... chciałam się podzielić tą wiadomością z właścicielami piesków
Dziwna sprawa, że natura nie zredukowała takich odpadów ewolucji, jak te gruczoły u psów, czy np. wyrostek robaczkowy u człowieka Jest to nie wiadomo po co, chyba tylko, żeby być utrapieniem Po narkozie Luna napewno będzie wygłaskana i uspokajana, ja tez drobny "głask" dołączam
Niektóre pieski maja skłonności do zatykania tych gruczołów.Nie wiem od czego to zależy.Z moich psów tylko Bies miał ciągle problemy,ale sama mu czyściłam. Kawusiu,ode mnie też głaskanko proszę dla biednej suczki