Nasza Luna ... i Nasz Lolek
Moderator: Lamika
Re: Nasza Luna
Kawusiu
Jola ma rację
Pewnie wszyscy przeżyliśmy podobne sytuacje.Wszyscy kochamy zwierzaki i uważamy je za członków rodziny.I przeżywamy ich śmierć tak,jak się przeżywa się śmierć członka rodziny
Trzymajcie się 
Re: Nasza Luna
To jej ostatnie zdjęcie .... tuż przed...

Żegnaj moja kochana psinko
Żegnaj moja kochana psinko
- DługiMarek
- Posty: 898
- Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 05:47
Re: Nasza Luna
Nic mądrego nie napiszę....znam ten stan po czymś takim.......Majkę leczylismy i....No cóż.....takie jest życie......Też jak sobie przypomnę majkę to ...no-cięzko się robi....TRZYMAJ SIĘ !
Re: Nasza Luna
Kawusiu
trzymajcie się! Ostatnie spojrzenie Luny to pożegnanie, podziękowanie i wielki smutek, że nadszedł czas odejścia....ale odeszła za Tęczowy Most patrząc na swoją ukochaną Panią i Pana.....
Re: Nasza Luna
Trochę spóźnione ,ale szczery wyrazy współczucia
Echhhhhhhh Kiedyś ja też miałem podobną sytuację 
Re: Nasza Luna
Luno.... mam nadzieję, że nie będziesz się gniewać na mnie. Nie chcę cię zastąpić ... bo ciebie nie można zastąpić ponieważ byłaś wyjątkowa dla swoich państwa. Oni ciągle myślą o tobie i tęsknią, dlatego ja Lolek przybyłem do ich domu ze Schroniska Promyk... aby ich w miarę moich możliwości pocieszyć.
Moje pierwsze kroki po wejściu do mieszkania ...spojrzałem w lewo i myślałem, że mam brata bliźniaka

Początkowo chcieli mnie nazywać Oczko ... bo jedno moje oko jest niebieskie, jednak w Schronisku byłem Lolkiem i już się trochę do tego imienia przyzwyczaiłem

Pomalutku zapoznaję się z panią, panem i z "dziadkami"

Tak dzisiaj się budziłem i budziłem

Moje pierwsze kroki po wejściu do mieszkania ...spojrzałem w lewo i myślałem, że mam brata bliźniaka

Początkowo chcieli mnie nazywać Oczko ... bo jedno moje oko jest niebieskie, jednak w Schronisku byłem Lolkiem i już się trochę do tego imienia przyzwyczaiłem

Pomalutku zapoznaję się z panią, panem i z "dziadkami"

Tak dzisiaj się budziłem i budziłem

Re: Nasza Luna
Kawusiu,świetnie,że daliście Lolkowi dom
On z pewnością odwdzięczy się przywiązaniem i miłością
A o Lunie na pewno będziecie zawsze pamiętać 


