Strona 113 z 120

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: piątek, 9 sierpnia 2024, 18:45
autor: emen5
Od wielu lat obserwuję wrony,które przychodzą na moje okno. Pisałam tu o nich nie raz i pokazywałam zdjęcia. Młode wrony bardzo lubią się bawić,a ich zabawy potrafią dokuczyć i zdenerwować. Uwielbiają niszczyć kwiatki w ogródku i na oknie: wyrywają i wyrzucają cebulki, ścinają młode kwiaty. Inna zabawa to przewracanie pojemników z wodą po to,żeby tą wodę wylać. Wkładają w to nie raz dużo wysiłku a po pokonaniu przeszkód głośnym "kra.." oznajmiają triumf. I tak przez trzy lata. Widocznie trzyletnie są już całkiem dorosłe i nie figle im w głowie.
I teraz to,co mnie zdumiewa najbardziej. Trzyletnie wrony nagle znikają na kilka dni. Zaczynam się zastanawiać co sie z nimi stało, a one wracają. Gdzie i po co wędrują ? Zagadka. Może wiecie o co chodzi :?: Ale dobrze,że wróciły :)

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: sobota, 24 sierpnia 2024, 19:18
autor: emen5
Na moim podwórku wróbelki wyprowadziły trzeci lęg. Sąsiadka zaobserwowała zabawną scenę, jak cała gromada młodych odgoniła od karmnika rodziców,dosłownie dziobiąc ich w ogony :o A to chuliganeria :lol:

: sobota, 24 sierpnia 2024, 20:25
autor: Lamika
Czy warto mieć takie niewdzięczne dzieci :?: ;)

: niedziela, 25 sierpnia 2024, 11:37
autor: Alicja
Teraz moda na pokolenia roszczeniowe ;)

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: niedziela, 25 sierpnia 2024, 20:15
autor: garrulus
Emen :) Widać, że Twoje wróble starają się pilnie, aby gatunek przetrwał. :P U mnie nadal nie ma wróbli. :(

W mojej okolicy chyba dobrze się mają dzięcioły. :)
Przed moim balkonem rośnie topola włoska, która sięga już chyba 7 - 8 piętra, ale zaczyna usychać.
Obrazek

Stała się więc atrakcyjna dla dzięciołów. Już drugi miesiąc obserwuję codziennie rano i wieczorem dzięcioły szukające robaczków. Czasem przylatuje dzięcioł zielony, ale najczęściej topolę odwiedza dzięcioł duży. Najpierw widywałam samiczkę, potem pojawił się samiec z młodym, który próbował korzystać z miejsc, gdzie tatuś znalazł jakieś smakołyki. Tatuś jednak był stanowczy i odganiał go, żeby sam sobie szukał. :lol:
Ostatnio przylatuje już tylko dorosły.
Trudno zrobić mu zdjęcie, bo najchętniej wybiera miejsca zacienione, a na dodatek jest to trochę za daleko dla mojego aparatu.

Obrazek

: niedziela, 25 sierpnia 2024, 20:51
autor: Lamika
Garrulusko, oby jakaś wichura nie zwaliła tej usychającej topoli, bo skończy się dzięcioła wyżerka. A widok na dzięcioły masz przedni :)

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: niedziela, 25 sierpnia 2024, 21:11
autor: emen5
Gratuluję obserwacji dzięciołów :) Ale takie usychające topole są groźne dla otoczenia,bo mają bardzo płytki system korzeniowy i są podatne na wichury.

: niedziela, 25 sierpnia 2024, 21:17
autor: Alicja
Doceniam takie zdjęcie, na którym dzięcioł jest "za daleko od aparatu" :D ważne, ze starałaś się i co najważniejsze, że zdjęcie wyszło i widać dzięcioła :D :D :D

Re: Ptaki na naszych podwórkach

: poniedziałek, 2 września 2024, 18:57
autor: emen5
Okazuje się,ze krogulec systematycznie poluje na moje wróbelki :o Dzisiaj widziałam atak na wróble buszujące w żywopłocie irgowym. Polowanie się nie udało,śniadania nie było. No i komu mam kibicować :?: Głodnemu krogulcowi, czy moim najedzonym wróbelkom :roll:

: poniedziałek, 2 września 2024, 20:53
autor: Lamika
Dlatego nie przepadam za drapolami.