Strona 111 z 120
: środa, 6 marca 2024, 21:29
autor: Lamika
Ja mam zaprzyjaźnioną wronę - kiedy mnie widzi zaraz siada jak najbliżej (chętnie na dachu samochodów

), a czasem leci za mną, jeżeli nic dla niej nie mam. Bywa też ze swoją parą.
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: niedziela, 28 kwietnia 2024, 15:35
autor: garrulus
Dzisiaj byłam świadkiem, jak podrośnięty już młody kos, potrafiący latać i samodzielnie wyszukiwać pokarm, próbował nakłonić ojca do karmienia go
Dorosły kos dał mu do dzioba jakiegoś robaczka, ale młodemu było mało i prosił o jeszcze.
Na to już tatuś się nie zgodził i zaczął się oddalać. (Młody - na pierwszym planie)
Młody ruszył biegiem za nim
Ale widząc, że to nic nie da, zatrzymał się, przez chwilę popatrzył tęsknie za tatusiem

...
...i przebiegł na pobliską grządkę, żeby samodzielnie znaleźć coś do jedzenia
Tu zajął się szukaniem robaczków - a dobrze wiedział jak się to robi
No i coś znalazł

: niedziela, 28 kwietnia 2024, 15:52
autor: Alicja
Jak coś dobre, to niech trwa wiecznie

: niedziela, 28 kwietnia 2024, 18:25
autor: Lamika
Tatuś się nie rozczulał nad potomkiem

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: niedziela, 28 kwietnia 2024, 19:35
autor: emen5
Młodziaki wszystkich gatunków są bardzo roszczeniowe
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: czwartek, 9 maja 2024, 20:48
autor: emen5
: czwartek, 9 maja 2024, 21:23
autor: Lamika
Emen, strzeż się. Wrona może Ciebie zacząć podejrzewać o połakomienie się na jej kąsek

: czwartek, 9 maja 2024, 23:48
autor: Alicja
Jak wrona nie pilnowała, to jedzonka szukała a sprytna kawka tylko po brzuszku się pogłaskała

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: wtorek, 21 maja 2024, 20:48
autor: garrulus
Winowajczyni wcale nie ma skruszonej miny - to się jej po prostu należało!

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: wtorek, 21 maja 2024, 21:09
autor: emen5
Na moim "podwórku" rośnie kilkanaście starych,potężnych drzew i kilka całkiem młodych.

W ich koronach,a także w krzewach i żywopłotach mieszka sporo ptaków. Niektóre widziałam,ale większości nigdy nie zobaczę, bo nie mam mocnej lornetki. Ale mam Merlina

Wychodzę z psem o szóstej rano (z konieczności) i nagrywam pierzastych sąsiadów. Oczywiście,jak wróble przestaną zagłuszać wszelkie inne dźwięki

Przez kilka dni nagrały mi się: wróbel,mazurek,szpak,bogatka,modraszka,kapturka,pleszka,piegża,jerzyk,kwiczoł,rudzik,kos,dzwoniec,sroka,wrona,gołąb skalny,grzywacz. Jak na mini park w mini osiedlu w centrum Warszawy, to całkiem nieźle
