Mam nadzieję, że mnie nie przypadnie udać się wtedy do weta
Nasza Luna ... i Nasz Lolek
Moderator: Lamika
Re: Nasza Luna
Dzisiaj wymacałam u Luny dwie sterczące końcówki żyłki - zakończenie szwów , które zostaną wyjęte w przyszłym tygodniu.
Mam nadzieję, że mnie nie przypadnie udać się wtedy do weta
Mam nadzieję, że mnie nie przypadnie udać się wtedy do weta
Re: Nasza Luna
Kawusiu
głaskanko dla dzielnej Luny
i dużo zdrówka 
głaskanko dla dzielnej Luny
Re: Nasza Luna
Kawusiu
Mam nadzieję że rączka Cię nie rozboli,ale dzielnej Lunie należą się podwójne głaski 
Re: Nasza Luna
Kawusiu:) zdjęcie szwów nie boli, więc możesz spokojnie pójść z Luną sama do weterynarza. Proszę o głaskanko dla Luny 
Re: Nasza Luna
Piszę w tym temacie bo sprawa łączy się ze spacerem z Luną. Chodziłam dzisiaj pomalutku bo inaczej się już nie da , Luna czytała sms-y a ja patrzyłam pod nogi aby nie wejść w coś , co nie zostało sprzątnięte przez któregoś z właścicieli. I tak sobie idę ... patrzę a tu kapusta leży
Ale nie, oglądnęłam to sobie dokładnie. To był kokon os





