Strona 107 z 120
: środa, 14 czerwca 2023, 19:30
autor: Alicja
W tym roku moje osiedle opanowały wrony. Drą się od świtu po zmierzch i jest to bardzo męczące
Mało tego. W tym roku nie ma wróbli i sikorek a było ich zatrzęsienie. Są gołębie i trochę szpaków a czasem "pośpiewają" mewy i wtedy czujemy się jak nad morzem

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: środa, 14 czerwca 2023, 20:18
autor: emen5
Najwyraźniej wróble i sikorki przeniosły się tam,gdzie mają więcej jedzenia
: środa, 14 czerwca 2023, 20:38
autor: Lamika
Alicjo

Nie gniewaj się na wrony. Są nadzwyczajne. Moja zaprzyjaźniona wrona podwórkowa nawet odnosi na miejsce naczynie po jedzeniu.

Re:
: środa, 14 czerwca 2023, 20:52
autor: Alicja
Lamika pisze:Alicjo

Nie gniewaj się na wrony. Są nadzwyczajne. Moja zaprzyjaźniona wrona podwórkowa nawet odnosi na miejsce naczynie po jedzeniu.

Ja nie gniewam się na wrony tylko na ich wrzask, od którego dostaję już obłędu

Jak jest 2-3 pary, to jeszcze idzie wytrzymać ale jak więcej, to już nawet przez telefon nie można spokojnie pogadać, bo kra, kra, kra ... a nagłośnienie u mnie jest lepsze niż na sali koncertowej

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: sobota, 8 lipca 2023, 19:05
autor: emen5
: sobota, 8 lipca 2023, 19:19
autor: Lamika
Pogratuluj sąsiadce Eli świetnych zdjęć jerzyków. To trudna sztuka.
: sobota, 8 lipca 2023, 20:36
autor: Alicja
Brawo

Cudne zdjęcia

Re: Ptaki na naszych podwórkach
: środa, 9 sierpnia 2023, 17:53
autor: emen5
Wiecie może jak długo wróbelki wysiadują jajeczka

Bo moje wróbelki to chyba erotomani

Co dwa-trzy tygodnie znikają z karmników,a później zjawia się cały tłum młodziaków biegających za matkami i zastanawiających się jak się dostać do ziarenek w karmniku

: środa, 9 sierpnia 2023, 18:52
autor: Lamika
Nawet nie chyba, tylko właśnie wróble to znani erotomani. W ciągu sezonu mają kilka lęgów.
Re: Ptaki na naszych podwórkach
: sobota, 19 sierpnia 2023, 18:13
autor: emen5
Dzięki Merlinowi dowiedziałam się - i wciąż się dowiaduję - ile ptaszków jest na moim podwórku. Zawsze wiedziałam,że są wróble, modraszki i bogatki. A także wrony, sroki, gołębie i szpaki. Są oczywiście jerzyki i jaskółki. Ale wiele ptaszków tylko słychać, ale trudno je zobaczyć. Mamy więc grzywacze, sierpówki, kwiczoły, kapturki, dzwońce, a dzisiaj usłyszałam i zobaczyłam sójkę. No i czy nie mam racji, że w środku warszawy mieszkam w parku
