Ptaki na naszych podwórkach
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Myślę,ze będzie drugi lęg. Bo dobrze im się u Garruluski mieszka 
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Tak jak w ubiegłych latach,po wiosennym lęgu modraszki nie wróciły na drugi lęg - mają gdzieś inne miejsce.
Może wrócą znów na przyszłą wiosnę
Może wrócą znów na przyszłą wiosnę
Re: Ptaki na naszych podwórkach
Do pijalni na moim oknie przylatuje co raz więcej stołowników. Od dawna była wrona ( od pewnego czasu dwie),gołębie i wróbelki z budki na rynnie pod parapetem. Później zaczęła nieśmiało zaglądać sroka. Teraz są dwie sroki w dalszym ciągu nieśmiałe i bojaźliwe, a także odważna kawka. Ostatnio dołączyły szpaki i kwiczoły. Te ostatnie przelatują z furkotem i i terkotem tuż przed oknem,jakby chciały odwiedzić moją kuchnię 






