Ptaki na naszych podwórkach

Moderatorzy: 78, Lamika

Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Chyba wszystkie wrony przewracają pojemniki z wodą - osiedlowa karmicielka ptaków wysnuła nawet z tego teorię, że one to robią dlatego, że pod pojemnikiem gromadzą się robaki i one się do nich wtedy mogą dobrać. Jesli chodzi o wyrywanie roślin - to pamiętam opowieść koleżanki o zaprzyjaźnionej wronie, właściwie wychowanej w domu, która, jeśli ktoś sadził w ogródku rośliny szła trop w trop i je kolejno wyrywała. Źle to się dla niej niestety skończyło, bo została podobno oddana w inne ręce.
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: emen5 »

Potwierdzają się moje obserwacje. Wrony robią te szkody dla zabawy,bo lubią. A więc nie są pozbawione tzw.uczuć wyższych,które podobno są charakterystyczne wyłącznie dla człowieka :!:
Pozdrawiam
Obrazek
garrulus
Posty: 4205
Rejestracja: sobota, 22 września 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

W okolicy, gdzie mieszkam, często widuję dzięcioła zielonego. Niedawno obserwowałam samiczkę, gdy żerowała na trawniku w ogrodzonym ogrodzie przy jednym z bloków - nie zwracała uwagi na przechodzących w pobliżu ludzi. :)
Obrazek

Pojawiła się tam także sroka, ale nie przeszkadzali sobie ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Chciałabym też takiego bliskiego spotkania. Trochę zazdroszczę, Garrulusko :)
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25660
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Jak kiedyś chodziłam do Skaryszaka, to spotykałam takie rarytasy. Teraz prawie nigdzie się nie ruszam, więc cieszę się z każdej tego typu fotki :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
garrulus
Posty: 4205
Rejestracja: sobota, 22 września 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

W zagadce umieściłam zdjęcia gawrona przeszukującego kosz, ale gawron niedługo był sam - dołączyła do niego kawka i oba ptaki zgodnie szukały czegoś dobrego dla siebie.

Obrazek

Obrazek

Zostawiły po sobie rozrzucone śmieci :twisted: - a potem człowiek zastanawia się, kto tak naśmiecił? :roll: :lol:

Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25660
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Coraz częściej widać już kosze na śmieci zabezpieczone od góry. Może niedługo stanie się to powszechne :?:
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Potem bałagan idzie na konto miejscowych pijaczków, albo na młodzież. A to tylko ptaszyny :lol:
Birds of a feather flock together.
garrulus
Posty: 4205
Rejestracja: sobota, 22 września 2012, 21:04

Re: Ptaki na naszych podwórkach

Post autor: garrulus »

Zimno, czasem posypuje śniegiem, a ja 1. marca słyszałam śpiewającą ziębę :shock: ;)
Wczoraj natomiast przed moimi oknami przeleciało pod wieczór stado szpaków - chyba z 50 osobników. Na chwilę usiadły na przewodach wysokiego napięcia, szybko zerwały się i poleciały dalej, może szukać miejsca na nocleg?
:)
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

U mnie szpaki cała zimę fruwały w stadku całkiem sporym. O ziębach nie wiem nic w mojej okolicy.
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Obserwacje ptaków”