Strona 11 z 20
Re: Nasza Luna
: piątek, 9 października 2015, 20:07
autor: emen5
Kawusiu

Proszę o pieszczoty dla Luny

Bardzo dzielna suczka

Re: Nasza Luna
: piątek, 9 października 2015, 20:19
autor: Jola
Kawusiu

Bardzo się cieszę i też poproszę o przekazanie czułości

: piątek, 9 października 2015, 20:25
autor: Alicja
Jak nie będzie można pogłaskać po plasterku, to ja poproszę o buziaka w nosek

dzielna sunia

Re: Nasza Luna
: piątek, 9 października 2015, 20:25
autor: Fili
Kawusiu

cieszę, że już po strachu

Proszę o głaskanko dla Luny

Re: Nasza Luna
: piątek, 9 października 2015, 20:28
autor: Kawusia
Dziękuję , wygłaskam i popieszczę od Wszystkich jak tylko się z Lunką spotkam. Jutro ją zabierają ze sobą na weekend... trochę skrócony bo w niedzielę musi dostać zastrzyk.
Re: Nasza Luna
: środa, 14 października 2015, 21:01
autor: Kawusia
Dzisiaj byłam u Lunki. Bardzo była zdziwiona... co ją tak długo i delikatnie głaskam. Powiedziałam jej, że to głaskanka od ludzi kochających zwierzątka. Dziękuję razem z Lunką za te czułości.
A tak wygląda miejsce po wycięciu guza...

W zbliżeniu...

Byłam z Luną na spacerze i wydawało mi się, że jakoś lepiej i chętniej chodzi... okaże się jeszcze za jakiś czas czy to jest dzięki wycięciu guza

Re: Nasza Luna
: środa, 14 października 2015, 21:07
autor: emen5
Myślę,że ten guz Lunie przeszkadzał w chodzeniu,bo jakoś obciążał kręgosłup. W każdym razie dzielna suczka

: środa, 14 października 2015, 21:09
autor: Lamika
Czy to już jest całkiem zagojone, czy jeszcze pomazane tym "sreberkiem" dezynfekującym

Re:
: środa, 14 października 2015, 21:20
autor: Kawusia
Lamika pisze:Czy to już jest całkiem zagojone, czy jeszcze pomazane tym "sreberkiem" dezynfekującym

Pomazane .. chyba już jest zagojone ale widziałam tam szwy-chyba- jutro spytam córkę czy te szwy tam są rzeczywiście

: środa, 14 października 2015, 21:21
autor: Alicja
Kawusiu 
cieszę się, że Luna już spaceruje i że robi to chętnie

przesyłam następne głaskanka dla dzielnej suni
