Tak to już bywa. Poza nielicznymi, obdarowanymi medalami i dyplomami, cała reszta przeżyła swoje zawody a czasem my z nimi
Głupie pytania
Moderator: Lamika
Re: Głupie pytania
Myślę, że "za wodą" siedzą tylko ci co są zawiedzeni swoimi wynikami 
Tak to już bywa. Poza nielicznymi, obdarowanymi medalami i dyplomami, cała reszta przeżyła swoje zawody a czasem my z nimi
Tak to już bywa. Poza nielicznymi, obdarowanymi medalami i dyplomami, cała reszta przeżyła swoje zawody a czasem my z nimi
Re: Głupie pytania
Ja mysle,ze pierwsze zawody to byly rzuty - zza wody- kto przerzucil,ten wygrywal.
Re: Głupie pytania
Uwaga, takie pytanie z innej nieco parafii.
Męczy mnie ten problem strasznie od dobrych kilku miesięcy. Mianowicie, czy gdyby gołębiowi usztywnić szyję (kawałkiem deseczki, patyczka czy czymkolwiek tego typu) to czy byłby w stanie chodzić? Bo tak mi się w sumie wydaje, że jak rusza głową cały czas przy chodzeniu dla złapania równowagi, to z usztywnioną szyją by się przewracał. Ale czy na pewno?
Mam nadzieję że ktoś zna na to odpowiedź, tak z teorii. Albo kiedyś spróbował to zrobić jeśli ma swoje gołębie pod ręką
Męczy mnie ten problem strasznie od dobrych kilku miesięcy. Mianowicie, czy gdyby gołębiowi usztywnić szyję (kawałkiem deseczki, patyczka czy czymkolwiek tego typu) to czy byłby w stanie chodzić? Bo tak mi się w sumie wydaje, że jak rusza głową cały czas przy chodzeniu dla złapania równowagi, to z usztywnioną szyją by się przewracał. Ale czy na pewno?
Mam nadzieję że ktoś zna na to odpowiedź, tak z teorii. Albo kiedyś spróbował to zrobić jeśli ma swoje gołębie pod ręką
Re: Głupie pytania
Ja myślę Lisku, żeby się NIE przewrócił
Poobserwuj proszę zaloty u tych ptaków. Na 10 kroków jeden tylko skłon (średnio licząc). Jak by miał problemy z utrzymaniem równowagi, to by nie było zalotów i gruchania
Czemu kiwa łebkiem przy chodzeniu - nie wiem. Może za każdym kroczkiem sprawdza czy nie leży coś do zjedzenia ?
Poobserwuj proszę zaloty u tych ptaków. Na 10 kroków jeden tylko skłon (średnio licząc). Jak by miał problemy z utrzymaniem równowagi, to by nie było zalotów i gruchania
Czemu kiwa łebkiem przy chodzeniu - nie wiem. Może za każdym kroczkiem sprawdza czy nie leży coś do zjedzenia ?
Re: Głupie pytania
Czas na kolejne głupie pytanie.Wszystkie wyrazy z przedrostkiem samo- są zrozumiałe w swej nazwie.
Np: samobieżny,samobójstwo,samoczynny,samojezdny,samokrytyka,samolot,samoobrona,samosiejka i wiele innych.
Natomiast jeden wzbudza kontrowersje.Samochód.Bo czy samochód sam chodzi? Nazwa "auto" to nic innego jak "samo",więc skąd ten chód?
Np: samobieżny,samobójstwo,samoczynny,samojezdny,samokrytyka,samolot,samoobrona,samosiejka i wiele innych.
Natomiast jeden wzbudza kontrowersje.Samochód.Bo czy samochód sam chodzi? Nazwa "auto" to nic innego jak "samo",więc skąd ten chód?
Re: Głupie pytania
Odsyłam w całości do Wikipedii :
"Słowo samochód utrwaliło się w języku polskim jeszcze w czasach II Rzeczypospolitej, kiedy to zostało wybrane, w drodze konkursu, na słowo określające automobil. Termin samochód pochodzi od słów sam i chód, a więc określa pojazd samodzielnie się poruszający, czyli z własnym napędem. Spośród innych, branych pod uwagę słów, można wspomnieć określenie samojedź."
Osobiście głosuję też za pozostawieniem SAMOCHODU !!!
Miłych skojarzeń
"Słowo samochód utrwaliło się w języku polskim jeszcze w czasach II Rzeczypospolitej, kiedy to zostało wybrane, w drodze konkursu, na słowo określające automobil. Termin samochód pochodzi od słów sam i chód, a więc określa pojazd samodzielnie się poruszający, czyli z własnym napędem. Spośród innych, branych pod uwagę słów, można wspomnieć określenie samojedź."
Osobiście głosuję też za pozostawieniem SAMOCHODU !!!
Miłych skojarzeń
Niegdyś na nowe wynalazki czy pojęcia szukano polskich słów, często w otwartych konkursach, tak powstał wyraz: samochód, hulajnoga, podomka czy też polskie nazwy pierwiastków chemicznych. Ostatnim takim konkursem był kilka lat temu konkurs na polski odpowiednik e-maila. Wygrał listel czyli skrót od [list elektroniczny[/i] Termin się nie przyjął, bo staliśmy się wszyscy "anglojęzyczni". Dziś stosuje się "spolszczone" wersje terminów angielskich, w kulawej wersji językowej i w absurdalnej deklinacji
.
Birds of a feather flock together.
Re: Głupie pytania
Od dawna nurtuje mnie pytanie nie tyle głupie co trudne.Czy istnieje cokolwiek samo dla siebie?
Re: Głupie pytania
78 pisze:Czy istnieje cokolwiek samo dla siebie?
To proste. Wszystko.
Birds of a feather flock together.
