[2018] Wpadły mi w oko...
4 V 2018 - praska plaża (tylko notka)
Na praskim brzegu Wisły cuda - bezpłatny prom
. Ptaków jak na lekarstwo - najwięcej wron (cn. 14), pojedyncze krzyżówki, 2 rybitwy rzeczne, śpiewająca cierniówka. I duuużo muszelek. 
3 IV 2018 - Łazienki i Pole Mokotowskie
W Łazienkach puszczyków dwie rodziny były - i jakoś terytorium współdzieliły. Niestety okrutne wrony były nie do obrony i podloty jednej rodziny dorosłości nie osiągnęły - ani godziny. :-/
Za to druga rodzina, pod czujnym okiem mamusi, dwójkę puszczyków wyprowadziła:


Na moment w Łazienkach pojawił sie karolinek:

który wplątał się między jego i nią

Oprócz pływających, były i mandarynki przechadzające się, nabrzeżne:

Za to druga rodzina, pod czujnym okiem mamusi, dwójkę puszczyków wyprowadziła:
Na moment w Łazienkach pojawił sie karolinek:
który wplątał się między jego i nią
Oprócz pływających, były i mandarynki przechadzające się, nabrzeżne:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Ona mniej odważna, posłusznie szła jednak za nim:
W Łazienkach prawdopodobnie gniazduje para nurogęsi:
która ma bardzo utrudnione zadanie, bo maluchy trzeba doprowadzać chodnikami (m.in. przez drogi) do Wisły:
Do kawek mam ogromny sentyment:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Na krokusach było tłoczno:



Na Polu Mokotowskim były w tym czasie grubodzioby i m.in. jer:

Niestety, nie udało się tam złapać droździków. :-/
Na Polu Mokotowskim były w tym czasie grubodzioby i m.in. jer:
Niestety, nie udało się tam złapać droździków. :-/
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Apollo
Przyznaj się-kto Ci wystawił puszczyki? No chyba,że byłeś z nimi umówiony
W przyszłym tygodniu jedziemy do Łazienek 
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Niestety, to obserwacja sprzed ponad miesiąca. :-/ W długi weekend puszczyków już nie widziałem (pewnie się rozleciały po parku).
6 IV 2018 - Stawy Raszyńskie
W piątek 6 IV pojawił się na Stawach Raszyńskich pelikan różowy:

który spędził tam ponad trzy tygodnie. Poza tym szeroki wybór kaczek (płaskonosy, cyranki), a nawet 3 droździki.
który spędził tam ponad trzy tygodnie. Poza tym szeroki wybór kaczek (płaskonosy, cyranki), a nawet 3 droździki.
9 IV 2018 - Stawy Raszyńskie
Wróciłem do Raszyna po 3 dniach sprawdzić, czy pelikan ma się dobrze - i miał się dobrze. 
Byłem późno, zachodzące słońce kolorowało świat po swojemu



Byłem późno, zachodzące słońce kolorowało świat po swojemu
