[2018] Wpadły mi w oko...
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Chyba w Wielkopolsce latają według innego zegarka
Gratulacje pięknej sesji i spotkania !
Gratulacje pięknej sesji i spotkania !
26 I 2018 - Puck
Dziękuję Wam! 
Mgła 26 I nad morzem była przeokrutna - na Kaczym Winklu nie było widać trzcinowiska, kilka metrów od drogi.
Pojechałem obejrzeć do Pucka kościół gotycki pw. i Piotra, i Pawła, ale tenże był w remoncie. Przykryto i ołtarz, i słynną kaplicę, i organy, i 2/3 kościoła. Obejrzałem za to ciekawe sklepienia gwiaździste, a także miałem okazję podpatrzeć filary, tutaj na Pomorzu nieco inaczej budowane niż na Śląsku.
Przy puckiej plaży spotkałem m.in. 7 grzywaczy, zaś w porcie (i rybackim, i marinie) - krzyżówki, srebrzaki, śmieszki:

oraz trochę siwych:

trafiły się również 2 kawki (do których mam duży sentyment):

Jedna z kawek miała jakieś białe przebarwienia:

A taka była mgła (to oryginał poprzedniej fotki zrobionej z ok. 4 metrów):

Mgła 26 I nad morzem była przeokrutna - na Kaczym Winklu nie było widać trzcinowiska, kilka metrów od drogi.
Pojechałem obejrzeć do Pucka kościół gotycki pw. i Piotra, i Pawła, ale tenże był w remoncie. Przykryto i ołtarz, i słynną kaplicę, i organy, i 2/3 kościoła. Obejrzałem za to ciekawe sklepienia gwiaździste, a także miałem okazję podpatrzeć filary, tutaj na Pomorzu nieco inaczej budowane niż na Śląsku.
Przy puckiej plaży spotkałem m.in. 7 grzywaczy, zaś w porcie (i rybackim, i marinie) - krzyżówki, srebrzaki, śmieszki:
oraz trochę siwych:
trafiły się również 2 kawki (do których mam duży sentyment):
Jedna z kawek miała jakieś białe przebarwienia:
A taka była mgła (to oryginał poprzedniej fotki zrobionej z ok. 4 metrów):
28 I 2018 - Służewiec, Łazienki
Włączyłem się w weekendowe ptakoliczenie, wybierając sie na Służewiec, pod tor wyścigów, w pogoni za zimującymi w mieście kaczkami. Okazało się na miejscu, że tych jest mało, za to w obiektyw wpadła grupka gilów:



Wszystko przy padającym deszczu, który utrwalił się na zdjęciach w postaci jasnych kresek.


Wszystko przy padającym deszczu, który utrwalił się na zdjęciach w postaci jasnych kresek.
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
Kropelki na samcu:

Gratisowo wystąpił grubodziób:



Kap, kap, kap:

Gratisowo wystąpił grubodziób:
Kap, kap, kap:
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
W Łazienkach naliczyłem m.in. 68 mandarynek:


- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re:
Lamika pisze:Mimo deszczu gile wyszły pięknieAleż one żarłoczne, niektóre kąski grożą zadławieniem
Słusznie, ale wystarczyło otworzyć dziubek i już popitka gotowa
Apollo, nie mówi się 68 mandarynek, tylko dwie skrzynki, w każdej po 34 sztuki

