[2017] Wpadły mi w oko...
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Apollo
w Jastrzębiej Górze byłam tak dawno, że dziękuję Apollo, że mi ją przypomniałeś 
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Mi też przypomniałeś klify Jastrzębiej Góry- to tam widziałem moje pierwsze i jedyne lodówki
Szkoda tego rejsu,chociaż skład wręcz wymarzony to chyba niesmak w fotkach pozostaje
Szkoda tego rejsu,chociaż skład wręcz wymarzony to chyba niesmak w fotkach pozostaje
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Apollo, na podstawie wpisów końcoworocznych, to wyjazd jednak był udany, no i ten rejs... zazdroszczę! Pogoda uniemożliwiła zrobienie ładnych zdjęć, ale to tym bardziej mobilizuje do powrotu
Gratuluję obserwacji, a pan lodówek w świetle zachodzącego słońca wygląda mega romantycznie
aż dziwne, że więcej pań się koło niego nie kręciło.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Poproszę Cię o namiary na taki rejs 
30 XII 2017 - Władysławowo, Jastarnia, Hel
Wreszcie słońce pokazało się zza chmur, dzięki czemu istniała szansa na witaminę D (sztormiakiem zakrywającym wszystko szczelnie prócz oczu się nie przejmowałem
).
We Władysławowie mewy i kormorany; szału nie było. Za to w Jastarni siodłate, srebrzyste, ogorzałki, lodówki, nurogęsi, czernice, krzyżówki i pełno łabędzi niemych (te - odkąd jeżdżę w te strony - zawsze tutaj zimują). Najszczodrzej jednak w Helu - w porcie poza mewami i kormoranami także nurogęsi i lodówki:

lądujące:


nurkujące:

albo tylko pływające:

We Władysławowie mewy i kormorany; szału nie było. Za to w Jastarni siodłate, srebrzyste, ogorzałki, lodówki, nurogęsi, czernice, krzyżówki i pełno łabędzi niemych (te - odkąd jeżdżę w te strony - zawsze tutaj zimują). Najszczodrzej jednak w Helu - w porcie poza mewami i kormoranami także nurogęsi i lodówki:
lądujące:
nurkujące:
albo tylko pływające:
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Wiercipięt nie brakło:


Z kolei na helskiej plaży (lub w okolicy) spotkałem m.in. 3 śnieguły oraz 5 czeczotek.
Z kolei na helskiej plaży (lub w okolicy) spotkałem m.in. 3 śnieguły oraz 5 czeczotek.
31 XII 2017 - Jastrzębia Góra oraz Ostrowo (tylko notka)
Obserwacje tego dnia w Jastrzębiej były ubogie, więc ruszyłem w podróż sentymentalną do Ostrowa, znanego mi jeszcze z czasów smarkactwa. Choć to już nie to samo Ostrowo, to jednak sentyment pozostał, a i udało się odnaleźć miejsca sprzed ponad trzydziestu lat...

