Odnośnie Tawerny - od trzech lat marzę o jerach, gilach i innych kolorkach w karmniku, ale z tych marzeń to mi na razie wychodzi tylko krogulec.
[2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Po Nowym Roku sprawdzę; najbliższe dni spędzę poszukując alek i nurzyków. 
Odnośnie Tawerny - od trzech lat marzę o jerach, gilach i innych kolorkach w karmniku, ale z tych marzeń to mi na razie wychodzi tylko krogulec.
Odnośnie Tawerny - od trzech lat marzę o jerach, gilach i innych kolorkach w karmniku, ale z tych marzeń to mi na razie wychodzi tylko krogulec.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Apollo,krogulce są wszędzie gdzie karmimy wróble i sikorki 
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
W powietrzu już tylko ostatki gąsek

Ale czas w końcu zobaczyć ,co się dzieje na rozlewisku,a dzieje się sporo,bowiem mamy tutaj komplet łabędzi
Niemym oczywiście poświęciłem najmniej czasu -było ich ok 10

Najwięcej było krzykliwych-18 os - żeby podejść do nich bliżej,czołgając się ,schowałem się za stogiem siana,dzięki temu dzieliło mnie od nich mnie niż 100m




Ale czas w końcu zobaczyć ,co się dzieje na rozlewisku,a dzieje się sporo,bowiem mamy tutaj komplet łabędzi
Niemym oczywiście poświęciłem najmniej czasu -było ich ok 10

Najwięcej było krzykliwych-18 os - żeby podejść do nich bliżej,czołgając się ,schowałem się za stogiem siana,dzięki temu dzieliło mnie od nich mnie niż 100m


























