[2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Krakers
Miałeś znakomitą wycieczkę
A my razem z Tobą 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Szok, oj Krakers musiałeś być grzeczny, że takie cudowne prezenty zebrałeś (aż 122 i to nie sztuki
)! Słońsk na bogato, jarzębatka, gajówka... muszę też być grzeczna, to może na kolejne urodziny też dostanę takie prezenciki
Fajnie się czytało to Twoje opowiadanko i oczami wyobraźni widziałam Ciebie między dzikami a podróżniczkiem. To się nazywa podjąć ryzyko! Co do fotek- słowik szary, gajówka i bóbr z gałązką wzbudziły mój największy podziw, ale z nutą nostalgii i miłych zeszłorocznych wspomnień patrzę na te zalane łąki...
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Ujście Warty bardzo urokliwe no i ptaków na bogato!
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Tak czytam i czytam - i myślę sobie, że właśnie tak wyobrażam sobie wymarzone ptaszenie...
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Uhhh ale szybko minął ten miesiąc.Może to i dobrze,bo zaczną zaraz się WAKACJE
. Ale po kolei :
Tutaj jeszcze z końca maja ostatni ciekawsi goście na moim rozlewisku w Pruszewcu.
Biegusy zmienne - 3 dorosłe,ruchliwie łaziły po błotku

Sieweczki obrożne bardziej pasywne

Mewy małe - 2 imm największa niespodzianka i nowy gatunek dla rozlewiska !


A sieweczki rzeczne mam nadzieję ,że już z maluchami

Tutaj jeszcze z końca maja ostatni ciekawsi goście na moim rozlewisku w Pruszewcu.
Biegusy zmienne - 3 dorosłe,ruchliwie łaziły po błotku

Sieweczki obrożne bardziej pasywne

Mewy małe - 2 imm największa niespodzianka i nowy gatunek dla rozlewiska !


A sieweczki rzeczne mam nadzieję ,że już z maluchami

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
A u mnie w Dębogórze okres lęgowy w pełni,kląskawki jednak wróciły i to od razu z młodymi
Więc teraz mam taką sytuację ,że po jednej stronie pola mam pokląskwy a po drugiej kląskawki
.
Zameldowały się również łozówki i gąsiorki ,a bonusem ostatnio był kobuz- nowy gatunek okienny
.

Odwiedza mnie czasem również błotniak stawowy


I jeszcze dość rzadka ważka -Libellula fulva

Pojechałem też sprawdzić jak się mają bociany z sąsiedniej wioski-jedyne gniazdo w okolicy

Zameldowały się również łozówki i gąsiorki ,a bonusem ostatnio był kobuz- nowy gatunek okienny

Odwiedza mnie czasem również błotniak stawowy


I jeszcze dość rzadka ważka -Libellula fulva

Pojechałem też sprawdzić jak się mają bociany z sąsiedniej wioski-jedyne gniazdo w okolicy

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Pod koniec maja byłem na wycieczce klasowej...znów w Wrocławiu(nie nie spokojnie nie było tutaj rozczarownia
) Jak przedtem trochę krajobrazów w Wrocławia


Z nowości był wypad na Górę Ślężę . No fajna góra ,ale na wchodzenie było zdecydowanie za gorąco,więc i zdjęć mi się nie chciało robić i zwierzęta wyparowały(a nie przepraszam komarom najwyraźniej za ciepło nie było...)
W zoo już na szczęście było trochę lepiej.Było trochę dzikich ptaków

Tym razem rzeczywiście zauważyłem sporo czapli



Z nowości był wypad na Górę Ślężę . No fajna góra ,ale na wchodzenie było zdecydowanie za gorąco,więc i zdjęć mi się nie chciało robić i zwierzęta wyparowały(a nie przepraszam komarom najwyraźniej za ciepło nie było...)
W zoo już na szczęście było trochę lepiej.Było trochę dzikich ptaków

Tym razem rzeczywiście zauważyłem sporo czapli











