[2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Gratulacje czterech kań,ja nie mam jeszcze żadnej.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Spokojnie dwie kanie mogę oddać,jedna do Warszawy a druga do Wrocławia.Wszyscy będą zadowoleni
.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Mam nadzieję,że czekaliście,ale w końcu znalazłem trochę czasu na opowiastkę o moim ostatnim akcie wakacyjnego wojażu do Chorwacji.Oprócz Jezior Plitwickich zwiedziliśmy również Zadar, piękne miasto u morza Adriatyckiego ,5 co do wielkości w Chorwacji.Znajdują się tu liczne zabytki i muzea,a także okazały port.
Takim jachtem to bym nie pogardził

Na początku jednak powitał mnie bardzo nieprzyjemny widok,szczygłów w klatkach

W porcie poprawić mi humor spróbowała rybitwa rzeczna

Port jednak całkowicie został zajęty przez mewy romańskie


Takim jachtem to bym nie pogardził

Na początku jednak powitał mnie bardzo nieprzyjemny widok,szczygłów w klatkach

W porcie poprawić mi humor spróbowała rybitwa rzeczna

Port jednak całkowicie został zajęty przez mewy romańskie


Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Następnego dnia byliśmy już w drodze wzdłuż wybrzeża do naszego drugiego miejsca zakwaterowania ,czyli miejscowości Orebić na półwyspie Peljesac .
Po drodze zwiedzaliśmy miasto Trogir,bardzo urokliwe miasto z małą,ale przepiękną starówką,ulicami i panoramą .


Mewy romańskie okupowały najlepsze stanowiska obserwacyjne

Ale co ciekawe w tym miejscu w porcie dla odmiany dominowały śmieszki


Po drodze zwiedzaliśmy miasto Trogir,bardzo urokliwe miasto z małą,ale przepiękną starówką,ulicami i panoramą .


Mewy romańskie okupowały najlepsze stanowiska obserwacyjne

Ale co ciekawe w tym miejscu w porcie dla odmiany dominowały śmieszki


Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Jednak ja miałem tutaj ukryty cel,mianowicie na obrzeżach miasta znajdował się ptasi rezerwat Pantana(nie mylić z Pantanalem
).Na początku poszedłem tam od strony plaży.A tam mnóstwo mew romańskich i śmieszek,czaple nadobne,piskliwce.

I 5 kormoranów małych

Potem pojechaliśmy tam od strony młynu. Położony przy nim stawek stał się domem dla kilku ciekawych ptaków,których potem nie widziałem nigdzie indziej: kokoszki

Perkozków,które ganiały się po całym stawie


I zimorodku ,tutaj w trio z krzyżówką i dymówką


I 5 kormoranów małych

Potem pojechaliśmy tam od strony młynu. Położony przy nim stawek stał się domem dla kilku ciekawych ptaków,których potem nie widziałem nigdzie indziej: kokoszki

Perkozków,które ganiały się po całym stawie


I zimorodku ,tutaj w trio z krzyżówką i dymówką

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Z dalszej drogi jeszcze taki nieprzyjemny obrazek,niestety taki jest efekt wysokich temperatur

By uniknąć przejazdu przez BIH postanowiliśmy udać się na prom w Ploce.Ale gdy tam przyjeżdżamy zastajemy taki widok

No nic musimy 2h poczekać.Dla mnie to było nieszczególne zmartwienie,bowiem nad miastem latało pełno żołn


I trochę jerzyków,teraz dla odmiany zwyczajnych


By uniknąć przejazdu przez BIH postanowiliśmy udać się na prom w Ploce.Ale gdy tam przyjeżdżamy zastajemy taki widok

No nic musimy 2h poczekać.Dla mnie to było nieszczególne zmartwienie,bowiem nad miastem latało pełno żołn


I trochę jerzyków,teraz dla odmiany zwyczajnych





















