[2017] Wpadły mi w oko...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Apollo, glinianki nie są obudzone po zimie, ale pobudzone
Łyska to z rozkoszy wije się na te wodzie
Wszystkie ptaki na Twoich zdjęciach wołają za partnerkami, a pan wąsatek nie dość, że zapuścił długie wąsy, to przybrał kolory trzcin i prześwitów w nich- pięknie się prezentuje! No i rozśpiewany potrzos zaprasza do baraszkowania w trzcinach
Oby każdemu odpowiedziała jakaś ptaszyna: Już lecę!
Trzymam kciuki za żółwika, żeby też wypatrzył swoją połówkę. Barwne te Twoje wypady z córką 
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Apollo,owocne te spacery z córką
Zdjęcia jak zwykle świetne 
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Łał to drugie zdjęcie wąsatki z wielkimi oczyma wymiata ! Fajnie,że Glinianki budzą się do życia
Ja mu niestety tego bardzo nie życzę,bo te żółwie czerwonolice to wielkie paskudy, kiedyś na stawie w okolicy były 2 i wyżarły wszystkie małe rybki z tego stawu...
lubonianka pisze:Trzymam kciuki za żółwika, żeby też wypatrzył swoją połówkę.
Ja mu niestety tego bardzo nie życzę,bo te żółwie czerwonolice to wielkie paskudy, kiedyś na stawie w okolicy były 2 i wyżarły wszystkie małe rybki z tego stawu...
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Ten żółwik na fotce to Pseudemys.Generalnie ten gatunek żółwi osiąga większe rozmiary niż Trachemysy (w tym czerwonolicy) ale dorosłe osobniki preferują raczej pokarm roślinny.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Według informacji ze sklepu zoologicznego "ZOO WITEK":
Jest to gatunek gada z podrzędu żółwi skrytoszyjnych z rodziny żółwi błotnych. Zamieszkuje tereny Georgi i Florydy w USA.
Żółw ten posiada pomarańczowy lub czerwony plastron, który z wiekiem blaknie. Na karapaksie u młodych żółwików zauważalny jest kil, u starszych osobników zanika. Rysunek na karapaksie bardzo kontrastowy. Ich skóra jest ciemna z żółtymi pasami wzdłuż kończyn, ogona i szyi.
Dł. życia : przypuszczalnie do ok. 40 lat
U tego gatunku występuje wyraźny dymorfizm płciowy. Samice są znacznie większe od samców i osiągają do 34 cm.
Jest to gatunek wszystkożerny. Zjada m.in rośliny wodne i wodne bezkręgowce.
Jest to gatunek gada z podrzędu żółwi skrytoszyjnych z rodziny żółwi błotnych. Zamieszkuje tereny Georgi i Florydy w USA.
Żółw ten posiada pomarańczowy lub czerwony plastron, który z wiekiem blaknie. Na karapaksie u młodych żółwików zauważalny jest kil, u starszych osobników zanika. Rysunek na karapaksie bardzo kontrastowy. Ich skóra jest ciemna z żółtymi pasami wzdłuż kończyn, ogona i szyi.
Dł. życia : przypuszczalnie do ok. 40 lat
U tego gatunku występuje wyraźny dymorfizm płciowy. Samice są znacznie większe od samców i osiągają do 34 cm.
Jest to gatunek wszystkożerny. Zjada m.in rośliny wodne i wodne bezkręgowce.
26 III 2017 - Zb. Komorowski + glinianki
Wracając z Gór Sowich postanowiliśmy wstąpić nad Zbiornik Komorowski, po którym od pewnego czasu pływa hełmiatka. Ponieważ córka zasnęła zanim dojechaliśmy, to obserwacja trwała kilka minut :-/, by nie budzić maleństwa. 
Blisko brzegu perkozy dwuczube migdaliły się, nie zważając na obserwatorów. Początkowo uprawiały przymilanki poprzez trzepanie głowami:

w końcu samica podpłynęła do trzcinowej platformy:

i czekała na nieco niepewnego samca:

Brutalek najpierw kicnął do góry:

by po kilkunastu sekundach zjechać po jej szyi i głowie

Blisko brzegu perkozy dwuczube migdaliły się, nie zważając na obserwatorów. Początkowo uprawiały przymilanki poprzez trzepanie głowami:
w końcu samica podpłynęła do trzcinowej platformy:
i czekała na nieco niepewnego samca:
Brutalek najpierw kicnął do góry:
by po kilkunastu sekundach zjechać po jej szyi i głowie
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
potem była jeszcze wzajemna prezentacja dwóch czubów:

ablucja samca i w końcu samica hycnęła do wody:

Po powrocie do domu udaliśmy się jeszcze późnym popołudniem na przegląd glinianek. Żółwia nie było, ale kolory za to ładne się zrobiły.
Znajoma samica:

i kilkanaście śmieszek:


ablucja samca i w końcu samica hycnęła do wody:
Po powrocie do domu udaliśmy się jeszcze późnym popołudniem na przegląd glinianek. Żółwia nie było, ale kolory za to ładne się zrobiły.
Znajoma samica:
i kilkanaście śmieszek:
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
Mamy też swoje perkozy, tylko mniej aktywne niż te w Komorowie:

