Córce zamarzyły się raniuszki, więc pojechaliśmy nad Odrę w okolicach oczyszczalni ścieków - by sprawdzić, czy jakiekolwiek ptaki zostały tam jeszcze
po zimowaniu. Niestety - kilka mazurków, 6 bogatek, 1 modraszkę (w okolicach kanału) oraz parę ł. niemych, kilka łysek i krzyżówek trudno w ogóle porównać ze stanem z zimy.
Ten samiec bogatki ma obfitą męskość:

w postaci czarnego paska.
Śpiewanie odchodziło dziś lepsze niż na pielgrzymce:

Tę parę łabędzi niemych znamy już z
zimowiska na Kozanowie:

