[2016] Moje wyprawy i wyprawki...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Bardzo barwny wyjazd- to dopiero początek, a już ile wrażeń
Podziwiam bliskie spotkanie z nurem, ale chciałam podkreślić urok kolorowych motyli i promieni przedzierających się przez chmury i odbijających się w morzu
Czekamy na kolejną relację!
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Druga część pojawi się już w nowym roku a teraz jeszcze ostatnia tegoroczna relacja z kilku dni spędzonych w Gołuchowie.Niestety mój obiektyw zrobił mi psikusa i się zepsuł,więc w teren ruszyłem z moim starym Coolpixem
Więc trochę oszczędzam się z fotkami w Parku tradycyjny zimowy standart
Z dokarmiania mimo braku zimy chętnie korzystają modraszki

Jednak park należy jak zwykle do dzięciołów
Uciekający duży

średni

Z dokarmiania mimo braku zimy chętnie korzystają modraszki

Jednak park należy jak zwykle do dzięciołów
Uciekający duży

średni

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Krakersie - gratki nie tylko tych obserwacji, ale całego roku 2016!
Faktycznie, wąsatki jak marzenie...
Faktycznie, wąsatki jak marzenie...







