[2016] Wpadły mi w oko...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Oj Apollo- ptaki w locie są odlotowe
Bielik widać po przejściach, a nurogęś i krzykliwce to leciały chyba koło Twojego nosa? Dobrze, że pamiątek na nim nie zostawiły
Mewa raczej nie chciała się podzielić swoim posiłkiem i wygląda jakby w trzech ruchach chciała zjeść całą- może patrzyłeś na nią głodnym wzrokiem? Za to chmura czajek i pokaźne stadko siewek złotych z daleka od obserwatora czuło się najlepiej. No i bielik czuwa tam spokojnie wkomponowany w jesienny widok. Ładne widoczki 
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Zastanawiałam się,skąd te dziury u bielików
A mewy,zamiast pilnować stawów, przyleciały nad mój blok
Codziennie kilkanaście różnych lata i wrzeszczy

A mewy,zamiast pilnować stawów, przyleciały nad mój blok
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Dziury biorą się z wymiany piór. Część gatunków wymienia je wszystkie łącznie (stają się wtedy nielotami do czasu, aż pióra odrosną), a część gatunków - któa nie może sobie pozwolić na wakacje od latania - wymienia pióra pojedynczo.
Drapole muszą podmiankę robić sukcesywnie ze względów kulinarnych.
A odnośnie mew - Emen, masz jak nad morzem!
Drapole muszą podmiankę robić sukcesywnie ze względów kulinarnych.
A odnośnie mew - Emen, masz jak nad morzem!
25 XI 2016 - stawy Stawno
Plan był prawie doskonały - od niedzieli po jednym ze stawów Stawno w Dolinie Baryczy pływa sobie lodowiec. Ponieważ wczoraj obudziłem się przed 6 rano pomyślałem sobie - potrzebuję 2 godzin na dojazd i 30 min na obserwację, więc zdążę przed pracą zaliczyć twitcha.
Plan był prawie doskonały - bo nie pomyślałem tylko o jednym. O mgle.

Pięknie w tej mgle rozpływały się krzyżówki:

i nie tylko one

Dla porównania - zdjęcia lodowca ze Stawna z innych dni, gdy pływał kilkanaście metrów przed obiektywami:
http://clanga.com/index.php/gallery/sho ... e/lodowiec
Plan był prawie doskonały - bo nie pomyślałem tylko o jednym. O mgle.
Pięknie w tej mgle rozpływały się krzyżówki:
i nie tylko one
Dla porównania - zdjęcia lodowca ze Stawna z innych dni, gdy pływał kilkanaście metrów przed obiektywami:
http://clanga.com/index.php/gallery/sho ... e/lodowiec
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Gratulacje!Lodowiec płynący we mgle baryczańskich stawów...to musiał być piękny widok 
27 XI 2016 - Jez. Kierskie oraz Rydzyna
Po piątkowej słabej fotograficznie obserwacji wstąpiłem po drodze z imprezy firmowej nad Jez. Kierskie, z nadziejami na lepszą pogodę i bogate obserwacje.
Owszem, jedna z obserwacji była ciekawa, gdyż poznańskie morsy szykowały się do wejścia do tej lodówki, gdy mnie grabiały ręce z zimna pomimo rękawiczek.
Pierwsze to były moje odwiedziny Kierskiego, więc może nie trafiłem jeszcze we właściwe miejsca obserwacyjne, a może wiatr zepchnął ptaki w trzciny lub przepłoszył?
Pojedyncze gągoły:

~40 krzyżówek:

kilkanaście łabędzi niemych wracających tu co roku na zimowisko (miały obrączki, mam wgląd w historię odczytów).
Na zb. Rydzyna k. Leszna było z pewnością gęściej - kilkaset krzyżówek, kilka gągołów, głowienek, pojedynczy świstun:


Przegonił mnie deszcz, więc rydzyńska obserwacja trwała nie dłużej niż 15 minut. :-/
Owszem, jedna z obserwacji była ciekawa, gdyż poznańskie morsy szykowały się do wejścia do tej lodówki, gdy mnie grabiały ręce z zimna pomimo rękawiczek.
Pierwsze to były moje odwiedziny Kierskiego, więc może nie trafiłem jeszcze we właściwe miejsca obserwacyjne, a może wiatr zepchnął ptaki w trzciny lub przepłoszył?
Pojedyncze gągoły:
~40 krzyżówek:
kilkanaście łabędzi niemych wracających tu co roku na zimowisko (miały obrączki, mam wgląd w historię odczytów).
Na zb. Rydzyna k. Leszna było z pewnością gęściej - kilkaset krzyżówek, kilka gągołów, głowienek, pojedynczy świstun:
Przegonił mnie deszcz, więc rydzyńska obserwacja trwała nie dłużej niż 15 minut. :-/

