Tawerna na Olimpie
Moderator: Lamika
Re: Tawerna na Olimpie
Siła przyzwyczajenia na razie pcha wszystkich do starego karmnika, natomiast w nowym rozgościły się bogatki (wczoraj jednocześnie 5 os.) oraz pojedyncze mazurki.

Re: Tawerna na Olimpie
Wystarczyło, że temperatura spadła do ok. 0 st., a mazurków i wróbli w nowym karmniku napączkowało co niemiara.
Dzisiaj obudził mnie ich miły jazgotek.
Przy starym karmniku od wczoraj urzęduje rudzik:

co to ma sekatorek zamiast dzioba:

Mógłby tu cały rok siedzieć, a nie jedynie kilka dni w roku.



Dzisiaj obudził mnie ich miły jazgotek.
Przy starym karmniku od wczoraj urzęduje rudzik:
co to ma sekatorek zamiast dzioba:
Mógłby tu cały rok siedzieć, a nie jedynie kilka dni w roku.
Re: Tawerna na Olimpie
Burmuszki:

W nowym karmniku wczoraj - obok bogatek - przyleciały także 2 modraszki oraz... sójka, która jednak nie zmieściła się do karmnika.
W nowym karmniku wczoraj - obok bogatek - przyleciały także 2 modraszki oraz... sójka, która jednak nie zmieściła się do karmnika.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: Tawerna na Olimpie
Rudzik pięknie wkomponował się w klimat jesieni
A jego śliniak wzbudził zachwyt mazurków! Udał Ci się ten sekatorek, Apollo
Oby zabawił jeszcze trochę na Twojej posiadłości.
Re: Tawerna na Olimpie
Pozazdrościła i bażancica, która dziś - pomimo przekształcenia ich królestwa w plac budowy - przybiegła dziś rozejrzeć się po Tawernie. 
Jest szansa, że gdy mrozy przegonią murarzy, to śnieg zaprosi i pozostałe bażanty.
Jest szansa, że gdy mrozy przegonią murarzy, to śnieg zaprosi i pozostałe bażanty.
Re: Tawerna na Olimpie
Jednak tawerniane dżdżownicowe ziemne kiełbaski nie są najgorsze, skoro mają swojego konesera:



