[2016] Moje wyprawy i wyprawki...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Kulik owszem-cudo! ale to stado żurawi...-tak jakoś ma w sobie więcej uroku, moim zdaniem 
A co do liczby kulczyków- ja widzę 4
ale widzę też niezłą impresję
więc mogłam się pomylić
Wyprawa udana, bo dobrze zorganizowałeś ten dzień wolny od zajęć!
A co do liczby kulczyków- ja widzę 4
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
lubonianka pisze:A co do liczby kulczyków- ja widzę 4ale widzę też niezłą impresję
więc mogłam się pomylić
![]()
Nie pomyliłaś się , impresję nie są wcale takie złe
Dziękuję za miłe komentarze,ja też ze spotkania z kulikiem jestem dumny,bo w końcu nie był na odległościach lunetowych
A w najbliższy weekend,gdy pogoda pozwoli,to pojadę w takie miejsce,że ptaków będzie kilkanaście razy więcej niż w Kiszkowie
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
krakers pisze:A w najbliższy weekend,gdy pogoda pozwoli,to pojadę w takie miejsce,że ptaków będzie kilkanaście razy więcej niż w Kiszkowie
Na kurzą fermę?
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Myślę, że do Zoo 
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Do Zoo bez klatek 
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Rozumiem, nioski na wolnym wybiegu. 
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Apollo nie kracz,bo jak będzie lało,to rzeczywiście będę mógł co najwyżej te kury na fermie poobserwować 

