Czy musi być tytuł

Moderator: Lamika

Pleszka
Posty: 405
Rejestracja: 27 lip 2012, 20:15

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: Pleszka »

Ciuciek pisze: Pleszko a skąd wiesz, że twoja kicia go zjadła? może jakiś drapol, albo jeszcze co innego? ;)
Kot kolegi też skutecznie poluje na ptaki, niestety zabija ale nie zjada.
W ogóle dziękuję wszystkim za słowa otuchy. Co się stało to się nie odstanie.
Wiem, że to tylko kot... Staram się ją pilnować ale z podwórkowym zwierzakiem jest to bardzo trudne zadanie o czym przekonuję się znajdując co jakiś czas różne szczątki...

Ciuciek, pióra znalazłam w jednym z 3 takich stałych miejsc przebywania mojej kotki, zresztą któregoś ranka zauważyłam, że nie chciało jej się jeść, co w jej przypadku jest dziwne. Faktem jest, że czasem odwiedzają moje podwórko inne koty (w tym kocury, chociaż Kicia dostaje tabletki) ale ostatnio od ponad dwóch tygodni żadnego nie widziałam. Nie mam wątpliwości, że to było jej "dzieło".
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: Ciuciek »

Dostałem dzisiaj "skierowanko na badanko". Nie lubię wizyt lekarskich a co dopiero szczepień, w dodatku pani doktor przyjmuje w dość nie wygodnych godzinach..
Oprócz tego zajmuję się kupowaniem prezentów dla bliskich (bo to już tylko 14 dni) a fundusze mam okrojone.
W dodatku dołują mnie "mus" chodzenia na bzdurny wf na którym nic a nic się nie dzieje... jedyne fakultety z matmy są właśnie w czasie OBOWIĄZKOWYCH lekcji WF.. co tydzień tracę w czwartek bezproduktywnie dwie godziny z życia a z matmą u mnie średnio.

Do bani.
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: Jola »

Ciuciek :-D Skierowanko na badanko trzeba odbębnić bez względu na stosunek do takich działań. Prezenty.. na Allegro patrzyłeś? Naprawde można trafić taniochę.A może cos da sie samemu pokombinować ;) A szkoła..No cóż,dla pocieszenia jedynie moge powiedzieć że z pełna przyjemnościa bym się z Toba zamieniła. Ale to to sie wie dopiero dużo później :lol: Głowa do góry,niedługo ferie :D A słyszałam dzisiaj że Siedlce zostały sportową stolicą w 2012r? Nieźle :D
Obrazek
Pleszka
Posty: 405
Rejestracja: 27 lip 2012, 20:15

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: Pleszka »

Jola pisze: A szkoła..No cóż,dla pocieszenia jedynie moge powiedzieć że z pełna przyjemnościa bym się z Toba zamieniła. Ale to to sie wie dopiero dużo później :lol:
Oj, tak, już coś na ten temat wiem, w przyszłym roku mija 10 lat od mojej matury i z chęcią bym wróciła do podstawówki, pod warunkiem że dałoby się co nieco pozmieniać...
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2666
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:11

Ponarzekam sobie hurtowo - raz a zdrowo ;)

Post autor: Ellen »

Dobrze,że jest taki kątek na forumku gdzie można się wyżalić, popłakać i wylać całą złość.Nazbierało mi się tego trochę ;)
1. W sobotę przylatuje na osiem dni Małżon . Wiem , powinnam się cieszyć ale ..... Jak sobie pomyślę ile spraw musimy w tym czasie załatwić, ile nas czeka biegania to już zaczynam odliczać czas do jego odlotu. Czy to normalne ? Chyba nie . :( Żegnaj spokoju na osiem dni .
2. Mam coraz większe problemy z laptopem a przecież był kupiony stosunkowo niedawno ( ze trzy lata temu) . Przez kilka dni nie chciał się łączyć z netem ( minęło mu samo ) , działa coraz wolniej,warczy coraz głośniej .
3.Niedźwiedź wszedł w komitywę z Bobasem i dziś wspólnie narozrabiały . Niedźwiedź wyciągnął ze zlewu drewnianą łyżkę , którą mieszałam sos i wspólnie z Bobasem ją pogryzł w drobny mak. Musiałam obu z pysków drzazgi wybierać. O innych drobnych szkodach typu stłuczony abażur nie wspomnę.
4.Od kilku dni wszystko mnie drażni,złości a na dodatek leń mnie dopadł totalny. Nic mi się nie chce ....
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:23

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: Jola »

Ellen :)
1.Czasami tak jest że co innego chce serce,a co innego rozum.Jak podejdziesz z optymizmem to wszystko szybko załatwicie i bedzie czas dla Siebie :D
2.Może lapitek wymaga tylko kilku chwil u lekarza? Mój ma 5 lat i tylko czasami marudzi ale i tak jak na swoje lata dobrze sobie radzi :-D
3.Cóż tyle zwierzaków to i tak myślę że nie jest źle z rozrabianiem ;) My musieliśmy pół chałupy dzisiaj przemeblować przez Faceta nie mówiąc o życiu :-D
4.Ellen a może właśnie przyjazd Pana M. oderwie Cię na chwilę od codzienności? Może troche zamieszania odwróci złość w nadmiar energii? ;) A leń moja Kochana to wierny przyjaciel nie tylko Twój :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16307
Rejestracja: 24 lip 2012, 7:42

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: emen5 »

Ellen :) Przypomnij Sobie starą mądrość: jak zwalniają,to znaczy, że będą przyjmować :) Jak jest źle i wszystko się wali,to znaczy,że będzie lepiej :D Bo wszystko musi mieć swój początek i koniec.Kłopoty też.Więc uśmiechnij się :D Jutro będzie lepiej :D
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25742
Rejestracja: 24 lip 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Ellen :D tylko ujrzysz swojego małżonka a wszystko co było "na nie" minie w jednej chwili :D załatwianie urzędowych spraw to rzecz przykra ale życzę, żeby tym razem poszło wszystko jak z płatka :D
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Kawusia
Posty: 3550
Rejestracja: 24 lip 2012, 17:19
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Czy musi być tytuł

Post autor: Kawusia »

Nieudany zabieg......
w środę 6 lutego córka miała drugą artroskopię, podczas której lekarz stwierdził: źle wykonane zabiegi podczas pierwszej artroskopii, która odbyła się po wypadku - rok temu w styczniu. Jena ze śrub , które były włożone (dwie) w celu odpowiedniego uchwycenia uszkodzonych tkanek ( piszę po "chłopsku" bo nie pamiętam odpowiednich nazw ) obluzowała się i narobiła wiele szkód w kolanie. Miała bardzo dużo czasu na to bo przecież córka czekała rok na tę drugą artroskopię.
Podczas obchodu lekarz oświadczył córce ... niestety, przykro mi ale spotkamy się trzeci raz :( Pół dnia ta moja córcia przeryczała w szpitalu no ale cóż....
Teraz w czwartek 14 lutego ma wizytę u lekarza i dowiemy się co dalej......

Jak się czyta na forach to podobnych przypadków są chyba setki, ale to dotyczy mojej córki :(
Kocham moje miasto
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24818
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Kawusiu, współczuję i Twojej Córce i Tobie. Myślałam, że już teraz poprawią jak należy :( Z drugiej strony te fuszerki ortopedów jakoś mnie nie dziwią, nie będę opisywać swoich z nimi przejść :(
No cóż, do trzech razy sztuka... a jak tfu, tfu, tak wypadnie to i dalej... Oby nie :!: :!: :!:
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ponarzekaj - będzie lżej”