Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Moderator: Lamika
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Też to jajeczko włożyłabym do koszyczka
piękne wielkanocne mydełka 
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
A tak wygląda moja dłubanina
Czasem przed domem , czasem w domu przed telewizorem

Kot syjamski (na zamówienie) i rottweiler,który ma być niespodzianką dla dr.Janusza i Basi

Grzywacz chiński (Powder Puff)

Też na zamówienie

A ten dla mnie

Kolejny afgański talerz ( zamówiony) i kubek .
Część z tych rzeczy jutro rano będzie wyjęta z pieca a część czeka na dalszą obróbkę
Kot syjamski (na zamówienie) i rottweiler,który ma być niespodzianką dla dr.Janusza i Basi
Grzywacz chiński (Powder Puff)
Też na zamówienie
A ten dla mnie
Kolejny afgański talerz ( zamówiony) i kubek .
Część z tych rzeczy jutro rano będzie wyjęta z pieca a część czeka na dalszą obróbkę
Re: Rozalin - moje miejsce na ziemi :)
Alicjo
Tak naprawdę nadal poznaję tajniki ceramiczne i nadal zaprzyjaźniam się z gliną
Sprawia mi radość wymyślanie wzorów i potem realizacja pomysłu. Nad kubkiem myslałam miesiąc i kombinowałam jak zrobić kubek bez użycia koła garncarskiego
Poza tym w pierwszej wersji miały być dwa afgany przytulone do siebie głowami i ich przody miały tworzyć ucho kubka. Po przymiarce doszłam do wniosku,że ani to wygodne,ani efektowne. Inspiracją dla ucha był afgański ogon z pastorałkiem na końcu 

