[2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Mnóstwo pięknych zdjęć - Avi czeka.
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
W długi weekend balowałem sobie w Ustroniu
Ale czekajcie, czekajcie, najpierw jeszcze dwa fajne ptaszki z przystanku w Gołuchowie
kulczyk

i wilga w całej okazałości

Pierwszego dnia udaliśmy się do LEŚNEGO PARKU NIESPODZIANEK, skierowanego głównie dla mojego młodszego brata. Ja mogłem zobaczyć kilkanaście gatunków ptaków drapieżnych i sów w klatkach
Odbywały się tam pokazy lotów,które są tutaj największą atrakcją. Choć jestem przeciwny takim pokazom to lepsze to niż w trzymanie w klatkach. Przynajmniej można było poćwiczyć swój refleks. Najlepszy był sokół,raróg,który od razu po wypuszczeniu postanowił sobie polecieć w siną dal i powrócić dopiero po 15 min
.
Bielik amerykański

Aguja wielka

Puchacz wirginski

Ale czekajcie, czekajcie, najpierw jeszcze dwa fajne ptaszki z przystanku w Gołuchowie
kulczyk

i wilga w całej okazałości

Pierwszego dnia udaliśmy się do LEŚNEGO PARKU NIESPODZIANEK, skierowanego głównie dla mojego młodszego brata. Ja mogłem zobaczyć kilkanaście gatunków ptaków drapieżnych i sów w klatkach
Bielik amerykański

Aguja wielka

Puchacz wirginski

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Z dzikich ptaszków, z ciekawszych dzięcioł zielonosiwy, muchołówki białoszyje jednak niespecjalnie pozujące
Pozowały zaś 2 trznadle,jeden ,,normalny"

drugi zaś z całą żółtą głową

Następnego dnia poszliśmy w góry na Równicę, by potem zejść do Brennej na pysznego pstrąga
U podnóża góry powitał nas bocian czarny i para gąsiorków,a potem takie widoczki

Pozowały zaś 2 trznadle,jeden ,,normalny"

drugi zaś z całą żółtą głową

Następnego dnia poszliśmy w góry na Równicę, by potem zejść do Brennej na pysznego pstrąga
U podnóża góry powitał nas bocian czarny i para gąsiorków,a potem takie widoczki

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
I najciekawsze owocki naszej wspinaczki-dzięcioły białogrzbiete

A na szczycie Równicy trzmielojad w asyście z błotniakiem stawowym

trzmiel solo

Sorki za taką skrutową relacje, ale mam ostatnio malutkie problemy z nauką i mam szlaban na neta, więc piszę trochę nielegalnie
Też ostatnio silniczek w obiektywie się psuje , więc troszkę gorsza jakość zdjęć

A na szczycie Równicy trzmielojad w asyście z błotniakiem stawowym

trzmiel solo

Sorki za taką skrutową relacje, ale mam ostatnio malutkie problemy z nauką i mam szlaban na neta, więc piszę trochę nielegalnie
Też ostatnio silniczek w obiektywie się psuje , więc troszkę gorsza jakość zdjęć
Ambiwalentne mam uczucia co do takich miejsc jak Park Niespodzianek w Ustroniu. Z jednej strony uwięzione i zniewolone ptaki, z drugiej jednak walor edukacyjny a także tych ptaków bezpieczeństwo, większe niż na swobodzie. Jednak te "prawdziwe" bardziej cieszą. Gratuluję zwłaszcza dzięcioła białogrzbietego
ale i wilgi spotkanej po drodze
ale i wilgi spotkanej po drodze
Birds of a feather flock together.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
A ja podziwiam trzmielojada
Wilgę chociaż czasem słyszę, a taki to ni widu ni słychu 
Krakers, martwi mnie Twój szlabanik, ale lada moment wakacje, a wtedy ponadrabiasz i obserwacje i wpisy
Gratki "nielegalnej" działalności i białogrzbietego, no a teraz został chyba tylko trójpalczasty? 
Krakers, martwi mnie Twój szlabanik, ale lada moment wakacje, a wtedy ponadrabiasz i obserwacje i wpisy
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
krakers pisze:Odbywały się tam pokazy lotów
Teraz już jasne, skąd pod Strzelcami Opolskimi wziął się sęp płowy (obserwacje na KAŚ)!
Gratki trzmielojada i zdjęcia wilgi!
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
lubonianka pisze: no a teraz został chyba tylko trójpalczasty?
Niet, trójpalczak był kilka lat temu w Białowieży, został mi tylko białoszyi
Apollo A wiadomo w końcu skąd ten sęp był ? Bo w Ustroniu akurat sępów nie było
