[2016] Wpadły mi w oko...
Re:
Lubonianko - dzięki za oznaczenie. Właśnie z muchami sobie średnio radziłem.

Rozpuszczam wieści, że wszystkie moje modelki trafią na "łamy" sinhajki.
Alicja pisze:pewnie dowiedziały się pocztą pantoflową, że przyjeżdżasz w ich strony
Rozpuszczam wieści, że wszystkie moje modelki trafią na "łamy" sinhajki.
15 V 2016 - Szczodre
Kolejna wyprawa dolnośląskiej grupy OTOP tym razem za cel obrała pola pod Szczodrem (wioska na NE od Wrocławia). Trzeba przyznać, że warto było ruszyć się z domu, bo już w pobliżu zabudowań pojawiła się strumieniówka, potem rudzik:

Najlepszy był jednak zając, który postanowił pełnym pędem pognać wzdłuż drogi, wprost na 9 osobową grupę OTOPowców

Niestety, jak widać na załączonym obrazku, mój refleks starczył wyłącznie na moment, gdy zając się zorientował - i zapodał tyły.
Tematem przewodnim wycieczki były jednak ortolany, których nasz lider naliczył tam (podczas wcześniejszych wycieczek) całkiem sporawo. Nam udało się zidentyfikować 3 samce:


Wyjazd podreperował mi "życiówkę", m.in. o pełzacza ogrodowego. Pierwszy raz w tym roku widziałem za to świergotka drzewnego:

Na odchodne grymasikiem zarzucił podlot pliszki siwej:

Poza powyższymi, wyjazd umilały m.in.: bocian czarny, świstunka leśna, słowik rdzawy, para pokląskw, piegża, cierniówka, czarnogłówki oraz wilgi.
Najlepszy był jednak zając, który postanowił pełnym pędem pognać wzdłuż drogi, wprost na 9 osobową grupę OTOPowców
Niestety, jak widać na załączonym obrazku, mój refleks starczył wyłącznie na moment, gdy zając się zorientował - i zapodał tyły.
Tematem przewodnim wycieczki były jednak ortolany, których nasz lider naliczył tam (podczas wcześniejszych wycieczek) całkiem sporawo. Nam udało się zidentyfikować 3 samce:
Wyjazd podreperował mi "życiówkę", m.in. o pełzacza ogrodowego. Pierwszy raz w tym roku widziałem za to świergotka drzewnego:
Na odchodne grymasikiem zarzucił podlot pliszki siwej:
Poza powyższymi, wyjazd umilały m.in.: bocian czarny, świstunka leśna, słowik rdzawy, para pokląskw, piegża, cierniówka, czarnogłówki oraz wilgi.
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
To prawda - śpiewy ptasie i inne umilacze osłodziły mi minę tego szaraka 
Poza ptakami, kolorów dodały i kfiotki, tylko jeszcze nie wiem, jakie


maczki (gat. nie oznaczyłem)



Wilczomlecz sosnka - dzięki Wam - już znam

poziomka pospolita


Poza ptakami, kolorów dodały i kfiotki, tylko jeszcze nie wiem, jakie
maczki (gat. nie oznaczyłem)
Wilczomlecz sosnka - dzięki Wam - już znam
poziomka pospolita
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
No proszę- druga pasja, czy testowanie aparatu? W obu przypadkach- warto dalej fotografować kwiatki
Bardzo wdzięcznie pozują i nie uciekają w nieznanym kierunku 
Co do wcześniejszej wycieczki- ortolan w tej zieleni ładnie się ustawił, a świergotek wygląda jak na huśtawce- gratki!
Co do wcześniejszej wycieczki- ortolan w tej zieleni ładnie się ustawił, a świergotek wygląda jak na huśtawce- gratki!
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
lubonianka pisze:No proszę- druga pasja, czy testowanie aparatu?
Zwykła optymalizacja kosztów.
Nigdy do domu nie przynosiłem tyle kwiatów, co teraz.
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Dla mnie ortolan jest na razie niedościgłym marzeniem.Świetne obserwacje.A ortolan do Avi.
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Muszę go pokazać
) Dziś przechadzał się po moim osiedlu , między blokami . Widok niecodzienny , bo w Helu bocianów , odkąd pamiętam nie było ....


