[2016] Wpadły mi w oko...
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Lamiko - teraz się o rok szybciej idzie do szkoły. 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Ale w szkole nie uczą o pełzaczu
mniemam, że jednak tatuś ma udział w edukacji dziecka
Co do fotek i relacji- krakwa i świstun może i urodziwe, ale to krzyżówka po wodzie chodzi
Apollo tylko nie próbuj takich sztuczek 
Co do fotek i relacji- krakwa i świstun może i urodziwe, ale to krzyżówka po wodzie chodzi
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Apollo
Dumnym należy być z takiej latorośli
GRATULACJE!!!
Zbiorów ptasich również 
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Gratki tylu gatunków
Jakoś tak wyszło,że nie uczestniczyłem w zimowym ptakoliczeniu
Jako usprawiedliwienie mogę dodać,że w przyszłym tygodniu mam próbny egzamin gimnazjalny.Ale w sumie co to za wymówka,bo przed chwilą wróciłem z kina 
Jakoś tak wyszło,że nie uczestniczyłem w zimowym ptakoliczeniu
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Emen, Jolu - dzięki, przekażę, gdy tylko wstanie
.
Mój znak jakości.
Krakersie - może chociaż film był przyrodniczy (pora by na to wskazywała
)?
Jola pisze:ApolloDumnym należy być z takiej latorośli
Mój znak jakości.
Krakersie - może chociaż film był przyrodniczy (pora by na to wskazywała
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
apollo pisze:Krakersie - może chociaż film był przyrodniczy (pora by na to wskazywała)?
Yyyyy Nienawistna Ósemka,ogólnie polecam,jeśli ktoś ma mocne nerwy i toleruje czarny humor i trochę(a nawet dużo)krwi.Tak bardzo przyrodniczy
27 I 2016 - Odra
Jeszcze zaległa notka z szybkiego wypadu nad Odrę. Czytałem, że romańska pojawiła się w dwóch odsłonach na Kozanowie, a oprócz tego chciałem sprawdzić nowe dla mnie miejsce na Janówku, przy kanale zrzutowym wód z oczyszczalni ścieków.
Niestety, generalnie lipa, chociaż bardzo spodobały mi się bieliki, które obsiadły drzewo i nie zamierzały stamtąd schodzić.
Pomyślałem sobie, że to taka myśliwska ambona:

Mewy były, ale chyba nie romańskie (nie miałem czasu jeszcze do nich zasiąść):


to chyba srebrzysta?

Udało się odczytać obrączkę samicy łabędzia niemego. Okazało się, że została ona parę dni wcześniej zaobrączkowana przez koleżankę, która przy okazji posądziła łabędzicę o niewierność pisząc, że w 2014 r. wyprowadziła lęg z jednym samcem, zaś w 2015 r. - już z innym, ale za to w tej samej lokalizacji. Czyli starego chłopa przegoniła, a nowy - lepiej niech nie chwali dnia, bo sezon 2016 dopiero przed nami.
Niestety, generalnie lipa, chociaż bardzo spodobały mi się bieliki, które obsiadły drzewo i nie zamierzały stamtąd schodzić.
Pomyślałem sobie, że to taka myśliwska ambona:
Mewy były, ale chyba nie romańskie (nie miałem czasu jeszcze do nich zasiąść):
to chyba srebrzysta?
Udało się odczytać obrączkę samicy łabędzia niemego. Okazało się, że została ona parę dni wcześniej zaobrączkowana przez koleżankę, która przy okazji posądziła łabędzicę o niewierność pisząc, że w 2014 r. wyprowadziła lęg z jednym samcem, zaś w 2015 r. - już z innym, ale za to w tej samej lokalizacji. Czyli starego chłopa przegoniła, a nowy - lepiej niech nie chwali dnia, bo sezon 2016 dopiero przed nami.

