"Dżozef” odnalazł pana. Przeszedł 700 kilometrów

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 2929
Rejestracja: 24 lip 2012, 6:54
Lokalizacja: Częstochowa

"Dżozef” odnalazł pana. Przeszedł 700 kilometrów

Post autor: Maciek »

Jak informuje portal LifeNews, droga z Omska do Nowosybirska zajęła zwierzakowi 4,5 miesiąca.
Całość >>> http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... kilometrow
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Jak to jest możliwe :?: Może to podobny kot :?:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 2929
Rejestracja: 24 lip 2012, 6:54
Lokalizacja: Częstochowa

Re:

Post autor: Maciek »

Lamika pisze:Jak to jest możliwe :?:
Dobre pytanie. Za bardzo w to nie wierzę :| Gdyby to był gołąb, to rozumiem ;)
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: "Dżozef” odnalazł pana. Przeszedł 700 kilometrów

Post autor: Ciuciek »

A słyszeliście o kotce która z ameryki popłynęła do Paryża a jednak udało się jej wrócić do domu ? :mrgreen:
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Dżozef” odnalazł pana. Przeszedł 700 kilometrów

Post autor: Lamika »

Ciuciek pisze:A słyszeliście o kotce która z ameryki popłynęła do Paryża a jednak udało się jej wrócić do domu ? :mrgreen:
Pewnie przepłynęła z powrotem wpław, a żywiła się po drodze rybami i ptakami morskimi :mrgreen:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: 24 lip 2012, 0:21

Re: "Dżozef” odnalazł pana. Przeszedł 700 kilometrów

Post autor: Ciuciek »

Nie. dopłynęła do Francji potem załadowana w busie trafiła do Paryża, potem ktoś ją w jakimś magazynie znalazł, odkarmił i zauważył adres domu na jej obroży ;)
Była jej historia kiedyś na Animal Planet.
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24825
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Biedna kocina :roll: Tak to jest traktować zwierzęta jak przesyłki pocztowe :evil:
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”