Lamiko, Emen, Kawusiu, dziękujemy
Teraz powróciła ze spacerku z 'pańcią' i dosypia obok mnie w swoim legowisku.
Jak usłyszy krzątanie w kuchni, to wstanie by nie ominąć okazji wyproszanego żarełka
Wtedy ją pogłaszczę i powiem od kogo !
Pozdrawiamy
Wszystkie zalecenia - wykonane !
Jeszcze raz dziękujemy i odwzajemniamy się pozdrowieniami
Na dzisiejszym spacerku, Raba nieco zdziwiona po co dostaje polecenie SIAD !
No bo jak tu inaczej "pstryknąć" taką wiercipiętę ?
A dzionek bardzo wietrzny, chłodny, ale słoneczny !
Widać już kolorki jesieni a na jutro zapowiadają chmury i opady...
tymczasem jest tak :
Jak jej się chce, to pozuje Wszyscy mi wypominają, że jej za dużo pozwalam, a każdy wyskok zawsze usprawiedliwiam. Ale jakoś, mimo wszystko, dogadujemy się bez stosowania przymusu. Niech ma swoje lepsze psie życie
A dzisiaj bardzo nie podobały się jej opadłe liście
Ale jak pobiegała po parku, to humor już miała. A park tak wyglądał
Staruszku Raba minę ma faktycznie mało zadowoloną,czyżby nie lubiła leżących liści Masz rację,rozpieszczaj ile sie da,a inni niech burczą za przewinienia-ktoś musi być dobry