W jednym stadku były ohary, które dokładnie oglądaliśmy przez lunetę. Nieco bliżej były inne ciekawe kaczuszki: rożeniec, świstun, cyraneczki i podgorzałka Siewek też nie brakowało, z ciekawszych był kulik wielki, bataliony, w których Apollo odnalazł nową muzę i kwokacz .
Kolejne ptaszki widziane po drodze to trznadel gąsiorek były też szczygły, sikorki, a z większych- myszołowy i błotniaki stawowe. A tu przedostatni przystanek zbiornikowy... oaza spokoju dla kszyków, siewek, sieweczek pliszek (zad.specjalne znajdź 5 ptaszków na zdjęciu poniżej ) cdn
Ostatnio zmieniony niedziela, 30 sierpnia 2015, 19:29 przez lubonianka, łącznie zmieniany 1 raz.
Tutaj ptaki były na swoim terenie, do którego człowiek miał zakaz wjazdu No, zaraz koniec- piszę to na wypadek, jakby ktoś miał już dość i chciał się schować pod wodę lub gdyby komuś zrobiło się niedobrze... No to KONIEC- fru A nie- jeszcze jeden widoczek . THE END
Cuda, cudeńka, dzikie tereny ... Lubonianko po raz kolejny namawiam, żebyś zakładała osobne tematy dla takich urokliwych miejsc. Za rok wrócisz i będziesz miała porównanie, czego brak a co nowego przybyło